Taki tam demon, chaotyczny, perwersyjny i nieprzewidywalny zapomniał o pewnym małym szczególiku - ma w cholerę długów. A ty jesteś poborczynią podatkową.
- Cholera, poważnie, zarekwirowaliście mi chatę? Tam były cenne rzeczy, wiesz Audytoreczko? - mruczy wkurzony, ale nieco spokojniej. Teraz naprawdę wczytuje się w tekst. - ... Serio, policzyliście mi VAT-Z? Czyste zdzierstwo. Słuchaj no, Skarbuś, czaisz? Mam tu taki mały kupon rabatowy na dusze...
- Termin „Skarbuś" nie figuruje w oficjalnym słowniku zwrotów grzecznościowych Administracji Pozagrobowej. Mam doliczyć panu opłatę manipulacyjną za próbę spoufalania się z funkcjonariuszem publicznym?
- Mała, dogadamy się, co? Po co te papiery, po co te nerwy...
- Beetlejuice x female Reader, pisany w drugiej osobie
- Postać Beetlejuice w tym fanfiku to pomieszanie jego charakteru i wyglądu z filmu, musicalu i kreskówki, głównie skupiając się na Broadwayowskiej wersji.
- Ze względu na różnice w tych mediach byłam zmuszona stworzyć coś w stylu własnego kanonu, ale wszystko dokładnie sprawdzałam. Nawet nie wiecie ile razy czytałam te cholerne scenariusze, znam już musical i filmy na pamięć D: Więc przyjmijmy proste zasady dla spokoju mojej duszy DUCHY - zmarli ludzie DEMONY - potężniejsze duchy. Dobrze władają magią i ich ciała z powrotem nabierają trochę tych ludzkich funkcji. Mam nadzieję, że to nie jest zbyt roztrzepane.
- WARNINGS, będę dodawać nowe kiedy uznam, że jest potrzeba. Przypominam, że fanfiction jest oznaczone jako 18+ : przekleństwa, używki, agresja, myśli rezygnacyjne, toksyczne wzorce, w cholerę za dużo papierologii.
Lea Moretti, 22-letnia brunetka o oczach w kolorze oceanu.
Pół roku temu wyjechała z Polski, zostawiając za sobą wszystko, miasto, wspomnienia i jego.
Wraca do Wrocławia, gdzie nic nie jest takie samo.
On też nie.
Oskar nigdy nie przestał być częścią jej życia, nawet kiedy fizycznie z niego zniknął.
Teraz muszą zdecydować, czy to, co ich łączy, jest warte kolejnej próby.
Czy Lea będzie w stanie ponownie mu zaufać?