SILENT AFTER LAST BREATHE || JONGSANG

SILENT AFTER LAST BREATHE || JONGSANG

  • WpView
    Reads 21
  • WpVote
    Votes 4
  • WpPart
    Parts 3
WpMetadataReadOngoing
WpMetadataNoticeLast published Sun, Mar 22, 2026
W mieście, w którym noc trwa dłużej niż dzień, dochodzi do serii brutalnych morderstw. Ofiary nie są przypadkowe - każda z nich skrywała mroczny sekret, który nigdy nie miał ujrzeć światła dziennego. Jongho jest młodym detektywem, który dopiero zaczyna swoją karierę, ale już zostaje przydzielony do tej sprawy. Choć z zewnątrz wydaje się opanowany i racjonalny, w środku nosi własne demony - przeszłość, o której nie mówi nikomu. Podczas śledztwa jego uwagę przyciąga Yeosang - tajemniczy, cichy chłopak, który pojawia się w pobliżu każdej zbrodni. Zbyt spokojny. Zbyt idealny. Zbyt... obecny. Im bardziej Jongho próbuje trzymać się faktów, tym bardziej Yeosang zaczyna go fascynować. Ich spotkania stają się coraz częstsze - przypadkowe, a jednak nieuniknione. Między nimi rodzi się napięcie, którego żaden z nich nie potrafi nazwać. Problem w tym, że Jongho zaczyna podejrzewać coś przerażającego: Yeosang może wiedzieć o morderstwach więcej, niż powinien. A może... to on za nimi stoi. Mimo to Jongho nie potrafi się od niego odsunąć. Z każdą rozmową, z każdym spojrzeniem, coraz bardziej tonie w czymś, co przypomina obsesję. Kiedy prawda zaczyna wychodzić na jaw, granica między łowcą a ofiarą zaciera się. Bo co, jeśli potwór, którego szuka, jest jedyną osobą, przy której czuje się naprawdę żywy?
All Rights Reserved
#40
yeosang
WpChevronRight
Join the largest storytelling communityGet personalized story recommendations, save your favourites to your library, and comment and vote to grow your community.
Illustration

You may also like

  • JEDEN WERS || OKI
  • teacher's pet | yoonmin
  • Ninjago || My Lightbringer
  • CEO
  • Rodzina Monet| Maddie Inesa Monet
  • Należę Do Ciebie, Baby | Oskar Oki Kamiński
  • BACKSTAGE PASS | OKI
  • Potwór, który nie chciał zbawienia | Damon Salvatore
  • [T] Carpathian | Dramione

Była dla niego ciszą w świecie, który od dawna nie potrafił już zwolnić. Kimś, kogo znał od lat, a mimo to dopiero jedno spojrzenie i kilka wyśpiewanych wersów sprawiły, że zaczął dostrzegać ją naprawdę. On z kolei był dla niej historią, której nigdy nie planowała napisać, a jednak z każdą kolejną stroną coraz trudniej było jej odłożyć ją na półkę. Nie był człowiekiem, którego łatwo było zrozumieć. Nosił w sobie zbyt wiele przemilczeń i zbyt wiele prawd ukrytych między słowami piosenek. Ona wierzyła, że pod całym tym hałasem istnieje ktoś, kto potrafi kochać równie szczerze, jak obiecuje. Nie wiedziała jeszcze, że niektóre serca pękają nie z braku miłości, lecz pod ciężarem kłamstw, które miały nigdy nie ujrzeć światła dziennego. „- Przecież ty chciałeś mieć tylko kogoś z kim mógłbyś grać na scenie. - wyszeptałam. - Nie mam racji?"

More details
WpActionLinkContent Guidelines