Uniwersytet wampirów

Uniwersytet wampirów

  • WpView
    LECTURAS 178
  • WpVote
    Votos 24
  • WpPart
    Partes 17
WpMetadataReadContinúa
WpMetadataNoticeÚltima publicación lun, jul 20, 2026
W lesie pośrodku niczego znajduje się Uniwersytet Humanistyczny - dziwna, tajemnicza prywatna uczelnia, która może się pochwalić najlepszym programem humanistycznym w kraju. To właśnie tam Konstancja Szczygieł postanawia uciec od monotonii życia, w którą wpadła, a przyświeca jej jeden cel - znaleźć pomysł na książkę (a do tego wizja życia rodem z książek dark academia wydaje się jej aż zbyt kusząca). Z początku wszystko zapowiada się dobrze: znalazła przyjaciół po latach życia z poczuciem chronicznej samotności, otoczenie uczelni ma swój niepowtarzalny urok, a do tego w jej głowie w końcu pojawia się cień inspiracji. Spokój kończy się wraz z dniem, kiedy na kampusie zostaje znalezione martwe ciało. W każdych innych okolicznościach Konstancja uznałaby to za znak od wszechświata, że to o tym powinna napisać książkę. Istnieje jednak pewien problem. To Konstancja znalazła ciało. Władzom uczelni oraz policji jakby nie zależało, żeby dowiedzieć się, co się wydarzyło tamtego dnia. A Szczygieł przeczytała za wiele książek w swoim życiu i wpada w paranoję, że to ją będą próbowali oskarżyć o morderstwo. Jednak to nie stanowi problem. Bowiem nikt nie mówi o tym, że na szyi ofiary znalazły się dwa czerwone ślady, jakby po ugryzieniu wampira. Z tym że... wampiry przecież nie istnieją... Prawda?
Todos los derechos reservados
#127
przyjaźń
WpChevronRight
Únete a la comunidad narrativa más grandeObtén recomendaciones personalizadas de historias, guarda tus favoritas en tu biblioteca, y comenta y vota para hacer crecer tu comunidad.
Illustration

Quizás también te guste

  • Zagubiona Bogini W Hogwarcie
  • Avengers/Black Arrow
  • Międzygalaktyczny napój: Odyseja kosmiczna doktora Brewki.
  • Strażnicy Pokoju
  • Mam nadzieję, że będziesz szczęśliwy I | ZAKOŃCZONE |
  • Dangerous love |Harry Osborn|
  • Isabella Potter 3
  • Hermiona Malfoy|| d.m. H.p
  • [Loki] Igranie z ogniem wcale nie musi oznaczać, że się sparzysz
  • Angel i syn Hadesa

- Możesz powtórzyć bo nie wierzę własnym uszom? - zwrócił się do mnie zdenerwowany Zeus. - Spokojnie kochanie - uspokajała go Hera. - J-ja p-przepraszam...- wydukałem. - Tantosie, zaufałem ci i powierzyłem opiekę nad naszą córką...- tu spojrzał na Herę - A ty mi mówisz, że nie wiesz gdzie jest?! - wykrzyczał, chyba mam przerąbane. To jest kilka zdań z prologu, bardzo serdecznie was zapraszam do czytania ^•^

Más detalles
WpActionLinkPautas de Contenido