Jeongin od dawna miał wrażenie, że jego życie zatrzymało się w dniu, w którym zginęła jego matka. Wypadek samochodowy odebrał mu jedyną osobę, która naprawdę go kochała, a wraz z nią zniknęło poczucie bezpieczeństwa. Od tamtej pory każdy dzień był tylko próbą przetrwania.
Po szkole nie wracał do domu z ulgą, lecz z ciężarem w sercu. Zamiast tego szedł do małej, cichej kawiarni, gdzie pracował do późna, zarabiając na utrzymanie siebie i swojego ojca. Ojciec - człowiek, który powinien być oparciem - stał się dla niego źródłem bólu. Alkohol odebrał mu resztki człowieczeństwa, a Jeonginowi dzieciństwo. Krzyki, zimne spojrzenia i podniesiona ręki były codziennością, do której nigdy nie dało się przyzwyczaić.
Szkoła nie była ucieczką. Tam również nie znajdował spokoju. Drwiny, szepty za plecami i jawna przemoc sprawiały, że czuł się jeszcze bardziej samotny. Dla innych był łatwym celem - cichym, zmęczonym chłopakiem, który nigdy się nie bronił.
Jedynym światłem w jego życiu był Han. Przyjaciel, który nie odwrócił się od niego mimo wszystkiego. To właśnie Han widział w Jeonginie coś więcej niż tylko smutek i zmęczenie. Był obok - w ciszy, w rozmowie, w najgorszych chwilach. Dzięki niemu Jeongin jeszcze się nie poddał.
Ale nawet najsilniejsi mają swoje granice.
Pewnego dnia, przez jedną decyzję - głupią, impulsywną, podjętą w chwili słabości - wszystko zaczęło się zmieniać. To, co wydawało się tylko drobnym błędem, uruchomiło lawinę wydarzeń, których nie dało się już zatrzymać.
Wszelkie Prawa Zastrzeżone