Big Boy ~ Hyunlix

Big Boy ~ Hyunlix

  • WpView
    Reads 459
  • WpVote
    Votes 61
  • WpPart
    Parts 3
WpMetadataReadMatureOngoing
WpMetadataNoticeLast published Sun, May 10, 2026
Felix to 17-letni chłopak z wrażliwym sercem i duszą aniołka, który nie sądził, że życie piszę taki okrutny scenariusz. Jego tata to alkoholik, który żyje pracą, a jego drugie imię to alkohol. Dzień w dzień pijąc, udowadnia jak bardzo jest przeszkodą w rodzinie. Mimo to jego mama, pełna miłości i troski, nie potrafi odejść - więziona przez rzeczywistość i problemy finansowe. Lee wszystko ukrywa w sobie, bo boi się reakcji innych, oprócz swóich przyjaciół - Jisunga i Changbina. Hyunjin to popularny 18-latek, którego każdy uwielbia z wyjątkiem Felixa. Kocha go dręczyć, a to po prostu stało się codziennością. W tym wykorzystuję na swoje własne potrzeby (często w partiach dolnych). Jego ulubionym hobby jest ośmieszanie blondyna na każdym kroku, robiąc mu pod górkę. Jego przyjacielem jest Lee Know, który specjalnie popycha pieguska na bruneta w jednej z imprez u Bang Chana w basenie. Felix próbując stawiać czoła strachu, jego celem jest powiedzieć wiele razy „nie" do swojego dręczyciela. Czy się uda? „You're big boy now.. No more daddy's little boy." - Mini książka - Hyunlix - Rodzinne problemy - 18+
All Rights Reserved
Join the largest storytelling communityGet personalized story recommendations, save your favourites to your library, and comment and vote to grow your community.
Illustration

You may also like

  • Michał, wcale nie Mata || MATA
  • Pod Sztandarem Wroga || NEWRON ( Ewron x Nexe )
  • A Theory Of Losing 𝓨ou - Naukosick
  • JEDEN DZIEŃ? || OKI
  • | połączeni | 𝗟𝗟𝗢𝗬𝗗 𝗚𝗔𝗥𝗠𝗔𝗗𝗢𝗡
  • How Did We Get Here? | Multi x Quackity |
  • Multickity Story || PL
  • Nazywam się Hubert Dajczman
  • 𝕿𝖍𝖊 𝕯𝖗𝖊𝖆𝖒 || Hyunlix
  • Rodzina Monet| Maddie Inesa Monet

- Przecież my nigdy się nie lubiliśmy - Rzuciłam, wzruszając ramionami, ale tym razem nie odwróciłam wzroku. Michał zaśmiał się krótko, bez humoru. - Tak było łatwiej, wiesz? - Sama nie wiem - Westchnęłam głęboko. Odwrócił wzrok, ale tylko na chwilę. - Zawsze byliśmy po przeciwnych stronach. Kłóciliśmy się o wszystko - Urwał, po czym dodał szybciej. - Tak było o wiele lepiej. - Michał o czym ty mówisz? - Uniosłam brwi stresując się tą całą konwersacją. Michał przewrócił oczami i parsknął. - O nas? A raczej, kurwa, nie o nas. Bo nigdy nie powinno być "nas" - Powiedział robiąc palcami cudzysłów w powietrzu. - A jednak tu jesteś - Spojrzałam w jego oczy uśmiechając się słabo. - Nie powinienem. Mieliśmy się nie znosić, miało być prosto - Powiedział przejeżdzając dłonią po swojej twarzy. Westchnęłam, czując, jak w gardle ściska mnie coś, czego nie potrafię nazwać. - Było prosto, do czasu - Wzruszyłam ramionami. Michał uniósł na mnie oczy, spojrzenie pełne sprzeczności: gniew, strach i coś, czego nigdy wcześniej nie widziałam. - Kurwa, im dłużej udaję że nic nie czuję, tym ciężej jest mi patrzeć ci w oczy - Przełknął powoli jakby nie wiedział co ze sobą zrobić. Cisza znowu zapadła między nami, ciężka, elektryczna. Staliśmy tak blisko, że mogłam poczuć ciepło jego oddechu, a serce waliło mi tak mocno, że każde kolejne słowo wydawało się być o krok od wybuchu. I wtedy nagle zrozumiałam coś, czego wcześniej nie chciałam przyjąć do świadomości - Michał Matczak nigdy nie był moim wrogiem. Wszystkie nasze spory, te pieprzone przepychanki... to było tylko tło. Za nimi kryło się coś innego, coś ciepłego, coś, co sprawiało, że serce zaczynało bić szybciej, gdy tylko na niego patrzyłam.

More details
WpActionLinkContent Guidelines