~Podczas gdy inni uciekali przed ogniem, on poprowadził mnie prosto w środek piekła. To tam, w samym sercu zatracenia, nauczył mnie, jak płonąć, nie czując bólu.~
Skye przyjeżdża do Los Angeles z jasnym celem - rozpocząć studia psychologiczne i w końcu skupić się na tym, co od zawsze ją fascynowało - ludzkim umyśle i tym, co nim kieruje.
Nie wiedziała jednak, że to miasto ma wobec niej inny plan.
Plan, który nazywał się Nicholas Morrigan.
Jedna studencka impreza, jedna głupia zaczepka pod wpływem alkoholu i jedno chłodne ostrzeżenie wystarczyło, by uruchomić lawinę zdarzeń, których nie dało się już zatrzymać.
Od tego momentu Nicholas przestaje być tylko przypadkową postacią z imprezy. Nie znika z jej życia - wręcz przeciwnie, pojawia się tam, gdzie nigdy nie powinno go być.
Nieprzewidywalny, niebezpieczny, żyjący według zasad, które nie mają nic wspólnego ze światem Skye - a jednak to właśnie przy nim coraz częściej przekracza własne granice. Nie dlatego, że chce, ale dlatego, że nie potrafi się już wycofać.
Zwłaszcza kiedy jej własne życie zaczyna się rozpadać.
Bo w momencie, gdy wszystko inne traci sens, jedyną osobą, która naprawdę ją rozumie, okazuje się ktoś, kto sam dawno nauczył się funkcjonować w chaosie.
Problem w tym, że jego sposób na przetrwanie nie ma nic wspólnego z naprawianiem czegokolwiek.
To życie tak, jakby konsekwencje nie istniały.
A Skye coraz mniej zależy na tym, by brać je pod uwagę.
Rozdziały: wtorki i piątki 🖤
All Rights Reserved