Nie ma już Scarlett

Nie ma już Scarlett

  • WpView
    Leituras 435
  • WpVote
    Votos 86
  • WpPart
    Capítulos 9
WpMetadataReadEm andamento
WpMetadataNoticeÚltima atualização qua, mai 13, 2026
WpInfo
Ficção
Temas Sociais
Luto e Perda
Saúde Mental e Neurodiversidade
Ação e Suspense
Martwi ludzie nie kłamią. Szkoda tylko, że za życia potrafią ukryć wszystko. Po śmierci najlepszej przyjaciółki Scarlett nie umie już oddychać tak jak wcześniej. Przeprowadzka do małego miasta miała być nowym początkiem, ale zamiast spokoju dostaje obcych ludzi, terapię, współczucie, którego nienawidzi, i pamiętnik Lisy - pełen sekretów, o których nigdy nie miała pojęcia. Bo jak pogodzić się ze stratą, kiedy zaczynasz rozumieć, że osoba, którą kochałaś najbardziej, wcale nie była taka, jak myślałaś? Niektóre tajemnice zostają z człowiekiem dłużej niż śmierć.
Todos os Direitos Reservados
#294
dramat
WpChevronRight
Junte-se a maior comunidade de histórias do mundoTenha recomendações personalizadas, guarde as suas histórias favoritas na sua biblioteca e comente e vote para expandir a sua comunidade.
Illustration

Talvez você também goste

  • Blachary ~Spoiled brat~
  • Too much fire to survive // Mattheo Riddle
  • Grzech I: 900 lat wcześniej
  • Gumball NextGen2 pl
  • Miejskie opowieści - Gliniarz (tom 2)
  • Serce Lasu TOM I [W trakcie poprawek]
  • Na tafli lodu (Cz.1)
  • Ngôn giản tình thâm
  • Pod taflą światła (Cz.2 Na tafli lodu)

Nikt go nie rozumiał, kiedy twierdził, że pieniądze tak naprawdę szczęścia nie dają. Oni nigdy nie zobaczyli tej drugiej strony medalu. Musiał uważać na każdym kroku, dla obcych był jedynie bankomatem. Albert łatwo chłonął nałogi, a najgorszym z nich była atencja. Ta ciągła chęć bycia na ustach każdego, fala kompletów i ogromna ilość uwagi - były tym, czego zawsze potrzebował. + Speedacco / Blachary + Zakszot + Hurt/Comfort - Bogaty dzieciak. - Mruknął szatyn opierając się na masce czarnego samochodu. - Rodzice cię rozpieszczają. Albert nie mógł przejść obok tych krzywdzących słów obojętnie. Tego się właśnie obawiał, braku zrozumienia. - Sam ją kupiłem, nikt mnie nie rozpieszcza. - Mruknął zakładając ręce na wysokości klatki. Temat relacji w rodzinie był dla niego drażliwy, nie lubił o tym rozmawiać. - Z pieniędzy rodziców. - Wyśmiał odpychając się i podchodząc bliżej auta

Mais detalhes
WpActionLinkDiretrizes de Conteúdo