THE DAY WE MEET

THE DAY WE MEET

  • WpView
    Reads 61
  • WpVote
    Votes 5
  • WpPart
    Parts 2
WpMetadataReadOngoing
WpMetadataNoticeLast published Fri, May 8, 2026
Główną bohaterką jest valeria King blondwłosa i zielono oka 17 letnia dziewczyna która od zawsze jedynie czego pragnęła to prawdziwej miłości W skład tekstu wchodzi przemoc używki uzależnienia depresja Drugim głównym bohaterem jest Aiden Knight czarno włosy wytatulowany 20 letni typ z ciężką przeszłością duża ilością traum i tym podobnych
All Rights Reserved
#114
darkromanse
WpChevronRight
Join the largest storytelling communityGet personalized story recommendations, save your favourites to your library, and comment and vote to grow your community.
Illustration

You may also like

  • Unspoken | Behind the silence [+18]
  • Pretty Little Nightmares [18+]
  • Tactical Maneuver
  • (NIE) POKONANA
  • Od zawsze, Ją kocham
  • The Stillness After
  • ZASADY PANA WESTONA
  • "Mój Przyrodni Braciszek"
  • UNINVITED || 18+ || VOYAGERS #1
  • Lexy i Marcin || Jak to się rozkręciło?

Rosalie Quinn myślała, że najtrudniejszym wyzwaniem będzie remont zrujnowanego domu ciotki i poskładanie życia po ucieczce z wielkiego miasta. Myliła się. Najtrudniejszy okazał się Zane Lockwood - mężczyzna, z którym dwanaście lat temu odhaczyła tylko jeden punkt na swojej liście wyzwań, zanim różne ścieżki rozdzieliły ich na ponad dekadę. Dziś Zane nie jest już tą bezpieczną przystanią, którą zapamiętała. Stał się milczącym, surowym mężczyzną, który po bolesnej przeszłości nie ma zamiaru bawić się w związki ani otwierać przed nikim serca. Dzieli ich tylko szerokość asfaltowej ulicy, ale też lata milczenia i niedopowiedzenia, które palą mocniej niż słońce nad oceanem. Prowokacje stają się ich nowym językiem, a każde spojrzenie wymienione między werandami to niebezpieczny krok nad przepaścią. Choć Zane za wszelką cenę próbuje ją od siebie odepchnąć, w głębi duszy to on najbardziej na świecie chce sprawdzić, czy Rosalie wciąż smakuje jak letnie maliny. W Willow Point deszcz nigdy nie był tak gorący, a smak wspomnień nigdy nie był tak grzeszny.

More details
WpActionLinkContent Guidelines