z szuflady.

z szuflady.

  • WpView
    Reads 174
  • WpVote
    Votes 9
  • WpPart
    Parts 78
WpMetadataReadOngoing
WpMetadataNoticeLast published about 17 hours ago
poezja dnia przeszłego.
All Rights Reserved
#16
wiersz
WpChevronRight
Join the largest storytelling communityGet personalized story recommendations, save your favourites to your library, and comment and vote to grow your community.
Illustration

You may also like

  • HERE COMES THE SUN | JEGULUS FANFICTION
  • when the lights out - byler po polsku
  • Martwię Się O Ciebie | Kaczmarek & Śliwka | ZAKOŃCZONE |
  • Mecz o serce  woodxflint
  • Ineffable Story
  • Niespodziewana miłość - byler -
  • Halloween Dance || Drarry
  • I'll make you mine. [Naukosick]
  • Śniłam o tobie, wczoraj |Noah Schnapp|Finn Wolfhard
  • To wszystko przez widzów! DxD [ZAKOŃCZONE]

Regulus pamięta kiedy zobaczył go po raz pierwszy. Radio grało cicho Beatlesów, gdy wysoki, opalony chłopak żywo witał się z wszystkimi na szpitalnym korytarzu i szturmem pędził w stronę świetlicy. Już wtedy Regulus zauważył jak wszyscy ożywiali się na jego widok. O ironio, wpadł do pokoju akurat, kiedy w radiu George Harrison zaczynał śpiewać refren i Regulus był pewien, że te słowa wyryły się na zawsze w jego pamięci. ,,Here comes the sun Here comes the sun And I say It's all right" - To James. Sympatyczny, prawda? Regulus użyłby słowa nadpobudliwy, ale skinął głową. Czyli: Huncwoci zaczynają drugi rok studiów, z Jamesem nie jest okej, a jedyną osobą, która zdaje się to dostrzegać jest młodszy (i trochę wredny) brat jego najlepszego przyjaciela, do którego James ma absolutną słabość. Zawiera: dużo angstu i fluffu, poboczne historie (wolfstar, pandalily, rosekiller) i dużo zranionego Jamesa Pottera, uni au zalecałabym 16+ przez tw

More details
WpActionLinkContent Guidelines