Nie jestem świetna w robieniu opisów, ale pewien koleżka zwany ,,O" ma zadanie, żeby uwolnić swoją kochaną ,,siostrzyczkę" z ciała pewnej fioletówki i jej bandy złomu. Ale spokojnie... Żeby być wiarygodnym, O przyjdzie z tajemną partnerką Lydią, która wygląda na work drona. No właśnie. Wygląda. I.. Uhh.. Jeszcze taka drobna ciekawostka, heehee... Fanfik ogólnie ma być oparty na OxLydia więęęęęc... ALE. TO NIE JEST TYPOWE ROMANSIDŁO CO DWA SŁOWA! Będzie ciekawie, może, idk, postaram się :3
All Rights Reserved