Powinna to być historia o miłości. Miłości, która ratuje, koi i daje poczucie bezpieczeństwa. Krystian wierzy, że to właśnie znalazł. Przy Kamilu wszystko staje się prostsze, spokojniejsze, jakby ktoś w końcu przejął kontrolę nad chaosem w jego głowie. Kamil wie, co powiedzieć, co zrobić, kiedy dotknąć i kiedy się wycofać. Zawsze wie lepiej. Jednak że z czasem granice zaczynają się rozmywać. Troska zamienia się w kontrolę a bliskość w zależność. Cisza w coś, co boli i rani mocniej niż najostrzejszy nóż. A rzeczy, które kiedyś wydawały się niewinne, zaczynają zostawiać trwałe ślady. Krystian widzi coraz więcej. Rozumie coraz więcej. Ale z każdą kolejną chwilą coraz trudniej mu sobie wyobrazić życie bez niego, bez Ewrona Bo co, jeśli jedyne miejsce, w którym czujesz się „bezpiecznie"... jest dokładnie tym, które cię niszczy? To nie jest historia o wychodzeniu z mroku. To historia o coraz głębszym bólu i traceniu kontroli nad wlasnym życiem.
More details