Pewnego dnia do Lucyfera zadzwonił telefon była to jego córka zaprosiła go ona do zamieszkania w jej hotelu Król od razu się zgodził bo miał dość samotności . Gdy przyszedł do hotelu jego oczom ukazał się wysoki czerwony demon z wyćwiczonym uśmiechem nie można powiedzieć że się lubili wręcz na odwrót nienawidzili się lecz gdy Charlie zorganizowała wyjazd nad morze żeby wszystkich zintegrować pomiędzy Lucyferem a Alastorem coś się zmieniło nadal za sobą nie przepadali ale jeden bez drugiego nie umiał sobie poradzić.... ( ktoś w gule czyta te opisy xD )
More details