Corazón
„Mówili, że najbezpieczniej jest uciekać przed potworami. Ale nikt nie ostrzegł mnie, że potwory mają znajome twarze."
Zbudowałem swój świat na powtarzanych w milczeniu kłamstwach. Przez długi czas myślałem, że strach i posłuszeństwo to jedyne, na co zasługuję. Że ból jest jedynym dowodem na to, że wciąż żyję.
Aż do dnia, w którym pojawił się ktoś inny. Ktoś, kto uciekał tak samo jak ja. Ktoś o spojrzeniu, w którym odnalazłem upragnione schronienie... a może tylko cień przeszłości, od której nigdy nie potrafiłem się uwolnić?
Pokonaliśmy setki kilometrów, zostawiając za sobą granicę i własne imiona. Chcieliśmy po prostu zniknąć tam, gdzie nikt o nic nie pyta, i stworzyć dom na zgliszczach naszych pękniętych życiorysów. Ale czy da się uciec przed człowiekiem, który nauczył cię bać się własnego cienia?
Teraz zostały mi tylko wspomnienia.