Gdyby wspiąć się na młode drzewo, nie ujrzelibyśmy zbyt wiele. Chcąc rozejrzeć się wokoło, po prostu bylibyśmy otoczeni przez inne drzewa, a las dalej wydawałby się nam tajemniczy i nieznany. Młode drzewo można potraktować jako dobry początek, by zacząć być częścią tego lasu. Im drzewo starsze i wyższe, tym bardziej zwiększają się nasze możliwości. W końcu drzewo wyrasta i pozwala nam zobaczyć cały las, oraz jego krańce. Jesteśmy nawet w stanie dostrzec innych, którzy tak jak i my wspięli się ponad konary drzew. To nie tak, że pojawili się nagle. Byli tam od początku, ale potrzeba było czasu, by drzewo wyrosło i pomogło nam zarejestrować otoczenie. Mieszkańcy lasu są różni w swej kulturze i postępowaniach. Jedni będą czekać i się rozwijać, drudzy natomiast nie będą cierpliwi i spróbują wspiąć się na już wyrośnięte drzewo, zajęte jednak przez kogoś innego. Jest jeszcze trzecia grupa mieszkańców. Oni się nie wspinają, ponieważ las i jego zagęszczenie gwarantuje im bezpieczeństwo. Jeżeli wespną się na któreś z drzew, będą widzieć innych, ale i inni poznają ich lokalizację. Wiadomo, nie wrzuca się wszystkich do jednego worka, ale wystarczy jeden mieszkaniec drzewa, jeden gatunek, jedna rasa z podejściem mniej pokojowym, która może zagrozić i zniszczyć wszystko co ci znane. Dlatego trzecia grupa się nie wychyla i rozwija w ciszy.
Las w tej historii to kosmos, a powieść, którą zaraz poznasz zawiera jej fundamenty. Nie jedno drzewo spłonie i niejeden mieszkaniec lasu zostanie wygnany z drzewa. Posłużyłem się jednak tym porównaniem, byś zrozumiał, że nie jesteśmy sami we wrzechświecie. Po prostu nasze drzewo jest zbyt niskie, byśmy mogli coś dostrzec, ale... co gdyby było inaczej? Co byśmy uczynili jako gatunek, wiedząc już i mając pewność, że nie jesteśmy sami? Przygoda, która cię czeka to nie opowieść o tym jak my, ludzie zostaliśmy napadnięci przez ba
All Rights Reserved