Mówią, że pszczoły zawsze wracają do miejsca, które nazywają domem. Daisy Bennett od zawsze chciała wierzyć, że z ludźmi jest tak samo.
Kocha małe rzeczy. Kremowe swetry w pszczółki, ciepłą kawę, jesienne wieczory i wszystko, co odrobinę zbyt słodkie. Ma też najlepszego przyjaciela, którego zna praktycznie całe życie i uczucia, których nigdy nie powinna była przed nim ukrywać.
Ethan Calloway był jej bezpiecznym miejscem. Dopóki rok temu nie wyznał jej, co czuje, a Daisy ze strachu go odrzuciła. Teraz Ethan ma dziewczynę, a ona coraz częściej zastanawia się, czy nie straciła właśnie swojej jedynej szansy.
I wtedy pojawia się Asher Montgomery.
Kapitan drużyny Bellamy Bears, chłopak, który wygląda, jakby czerń została stworzona specjalnie dla niego. Pije mocną kawę, ma cięty język i zdecydowanie nie przypomina kogoś, kto powinien zwracać uwagę na dziewczynę w swetrze w małe pszczoły.
Daisy nigdy nie spodziewałaby się, że Asher mógłby polubić jej słodki, trochę zbyt miękki świat.
A już na pewno nie tego, że skrywa przed wszystkimi własną tajemnicę.
Kiedy więc ich drogi niespodziewanie się splatają, Daisy odkrywa, że Asher Montgomery jest zupełnie inny, niż się spodziewała.
Tylko że im bliżej Daisy jest Ashera, tym trudniej zapomnieć jej o Ethanie. Bo co zrobić, kiedy serce wciąż pamięta pierwszą miłość, ale zaczyna bić mocniej dla kogoś zupełnie innego?
Daisy zawsze myślała, że wie, kogo kocha. Teraz po raz pierwszy nie jest tego pewna.
A Asher zaczyna rozumieć, że za dziewczyną w pszczelim swetrze kryje się znacznie więcej, niż widać na pierwszy rzut oka.
Może pszczoły rzeczywiście zawsze odnajdują drogę do domu.
Tylko Daisy musi najpierw zdecydować, gdzie właściwie jest jej dom 🐝
All Rights Reserved