Kilkunastu obcokrajowców budzi się na statku, koło wielkiej Wyspy, nie znając nikogo dookoła. każdy jednak się rozumie pomimo bariery językowej. Kiedy Zarządcy wyspy, federacja ujawniają się, Ash czuje że coś jest nie tak. od razu rozumie że mimo amnezji jaką otrzymali pojawiając się na wyspie, stało się coś złego, i wrogo nastawia się przeciwko grupie. tym samym, od początku zamierza podbić wyspę, i stworzyć własne państwo którym będzie zarządzać sam. zamierza stworzyć imperium którego nikt nie będzie mógł podbić. z drugiej teiny, na wyspę trafia również Haiper który nie bardzo interesuje się podbojami. ma jednak świadomość że wśród tylu ludzi, jeśli nie znajdzie sobie nikogo do towarzystwa, zatonie gdzieś z boku ich relacji, i nic nie będzie mógł zrobić. tym samym jego przyjaciel, Tubbo namawia go do dołączenia do Ashwagga. Haiper niechętnie ale się zgadza, widząc w tym ostatnią szansę na zacne życie.
problemy pokolei ich łapią, Haiper coraz bardziej zauważa i podłapuje ambicje Asha. sam Ash jednak widzi, że nie tylko ambicje się liczą, a rodzina. dzikei sobie nawzajem, zaczynają równoważyć swoje potrzeby, i coraz bardziej sie do siebie zbliżają. co jednak gdy nagle z winy jednego, drugi przestaje być sobą?
zapraszam na przeczytanie fanfika o Hawagg, miłego!
All Rights Reserved