DRIVE ME CRAZY - Blachary

DRIVE ME CRAZY - Blachary

  • WpView
    Reads 201
  • WpVote
    Votes 13
  • WpPart
    Parts 1
WpMetadataReadComplete Fri, Aug 21, 2026
WpInfo
Fanfic
LGBTQIA+
-- Krótki oneshot :3 -- Albert i Vasquez znają się od dawna. Są członkami Zakshotu. Pracują razem, jeżdżą razem na akcje, znają swoje samochody, nawyki i słabości. I nie znoszą się. Przynajmniej tak twierdzą. Od kilkunastu miesięcy każdy z nich skrycie podkochuje się w drugim. Żaden nie zamierza jednak tego przyznać, bo oznaczałoby to przyznanie, że cała ich wzajemna niechęć była tylko przykrywką. Ich sposób komunikowania uczuć wygląda więc trochę inaczej: - prowokowanie się, - głupie zakłady, - ciągłe kłótnie, - rywalizacja podczas wyścigów, - zazdrość, której obaj zaprzeczają, - i oczywiście przekonanie, że „to ten drugi zaczął". Pewnego wieczoru jadą razem na kolejny nielegalny wyścig. Oczywiście już w samochodzie zaczynają się kłócić. Albert krytykuje sposób jazdy Vasqueza. Vasquez odpowiada, że Albert powinien najpierw nauczyć się prowadzić, zanim zacznie udzielać mu rad. Kłótnia narasta. Vasquez ma dość. Gwałtownie skręca w boczną uliczkę i zatrzymuje samochód. Wysiada. Albert chwilę siedzi w aucie, patrząc za nim przez szybę. Oczywiście nie zamierza odpuścić. Wysiada i rusza za nim. Kilka minut później stoją naprzeciwko siebie. Nadal się kłócą. Albert mówi coraz głośniej. Vasquez próbuje coś odpowiedzieć. Albert mu przerywa. Vasquez znowu próbuje. Albert dalej krzyczy. W końcu Vasquez przestaje odpowiadać. Po prostu patrzy na Alberta. Robi krok do przodu. Albert nadal mówi. Kolejny krok. Albert zaczyna tracić pewność siebie. Vasquez staje tuż przed nim. Albert po raz pierwszy od początku kłótni milknie na sekundę. Vasquez patrzy mu prosto w oczy. I mówi tylko: „Zamknij się." Po czym całuje Alberta. I właśnie tutaj powinien nastąpić moment, na który cała historia czekała od pierwszego zdania. Albert przez chwilę jest kompletnie zaskoczony. Ale zamiast go odsunąć, odwzajemnia pocałunek.
All Rights Reserved
#2
gtarp
WpChevronRight
Join the largest storytelling communityGet personalized story recommendations, save your favourites to your library, and comment and vote to grow your community.
Illustration

You may also like

  • this meadow brought us together/ szegi
  • NIGHTS WITHOUT YOU...III /NEWRON\
  • i love you so much || Larry
  • ARTBOOK // >3<
  • You have no idea (BL)
  • Amortencja || Drarry
  • I Love Nerd || Larry Stylinson
  • 50 Smutnych Cytatów z Bajek
  • [ZAKOŃCZONE] 👑 Przyszły Król ~ DreamNotFound // DNF  👑
  • A summer of us

W świecie miecza, pergaminu i cieni, gdzie gildie rywalizują o wpływy niczym wilki o terytorium, spotykają się dwie osoby, których losy nigdy nie miały się przeciąć. Pierwszy z nich to Sagi młody, lecz już legendarny przywódca gildii - strateg, który nie stawia kroku bez planu i nie podejmuje walki bez przewidzenia jej końca. Jego ludzie ufają mu bezgranicznie, bo wiedzą, że każdy ruch został zaplanowany z wyprzedzeniem. Drugi to Szeryy samotnik, wędrujący własnymi ścieżkami, mistrz pułapek. Nie uznaje zasad ani hierarchii, a polega wyłącznie na instynkcie i sprycie. Tam, gdzie inni widzą zwykłą ziemię, on dostrzega ukryte możliwości i śmiertelne sidła. Ich spotkanie na pozornie spokojnej łące staje się początkiem sojuszu, który zmieni układ sił w całej krainie. Zmuszeni do współpracy przeciw potężnej, bezwzględnej gildii, odkrywają, że różnice między nimi są ich największą bronią. Plan i chaos, rozum i intuicja - razem tworzą coś nie do pokonania. Jednak pośród bitew, zdrad i zapachu trawy splamionej krwią rodzi się uczucie, którego żaden z nich nie planował. Delikatne spojrzenia, niewypowiedziane słowa i więź silniejsza niż przysięgi gildii sprawiają, że łąka, na której się spotkali, na zawsze pozostanie symbolem czegoś więcej niż zwycięstwa.

More details
WpActionLinkContent Guidelines