Jeszcze raz, Gallagher// shameless

Jeszcze raz, Gallagher// shameless

  • WpView
    Reads 43
  • WpVote
    Votes 6
  • WpPart
    Parts 6
WpMetadataReadOngoing
WpMetadataNoticeLast published Wed, Sep 30, 2026
WpInfo
Fanfic
Alternate Universe (AU)
SHAMELESS | ZANIM ODLECISZ Ian i Mickey są małżeństwem. Ich życie w końcu zaczyna się układać, ale spokój Gallagherów nigdy nie trwa długo. Ian przestaje spać. Z dnia na dzień staje się coraz bardziej pobudzony, podejmuje ryzykowne decyzje i przekracza granice, których wcześniej pilnował. Mickey początkowo tłumaczy jego zachowanie stresem i zmęczeniem. Nie chce dopuścić do siebie myśli, że coś znowu wymyka się spod kontroli. Kiedy Ian zaczyna tracić kontakt z rzeczywistością, rodzina rozumie, że to nie chwilowy kryzys. Mania wróciła a tym razem może doprowadzić do katastrofy.
All Rights Reserved
#120
miłość
WpChevronRight
Join the largest storytelling communityGet personalized story recommendations, save your favourites to your library, and comment and vote to grow your community.
Illustration

You may also like

  • CAŁKIEM NORMALNA SZKOŁA | QSMP2 | AU
  • What if...? Peter przetrwał blip
  • TRAINING WHEELS | draco malfoy
  • Dumb | Minsung
  • Digital Circus „Sześć Kolorów Chaosu" (funnybunny)
  • What's going on, Sweethart?  [Naukosick]
  • [T] Ward Four | Dramione
  • WANT SO BAD - Minsung♡
  • SZAFIR | MATA
  • secret roommate |  MINSUNG

Alternatywne uniwersum, w którym postacie z QSMP2 nie są aż tak ztraumatyzowane jak w minecrafcie. Zamiast tego wszyscy razem chodzą do liceum, mają rodziny i żyją jak zwykli nastolatkowie - zakochują się, przyjaźnią, kłócą, mają swoje sekrety i oczywiście pakują się w problemy. Występuje tu kilka perspektyw - głównie Multiego i Ewrona, ale czasem zupełnie randomowo pojawiają się też inni. Dwa główne wątki miłosne to naukosick i newron :3 *Na ten drugi trzeba trochę poczekać :P INFO: NIE SHIPUJE PRAWDZIWYCH OSÓB!!! Postacie są dość mocno fanon, bo tak :] Nawet gdybym chciała, nie umiałabym oddać ich 1:1 jak na QSMP2... OSTRZEŻENIE! To prawdopodobnie jeden z największych gniotów, jakie kiedykolwiek zostały napisane. Niektóre wydarzenia mogą nie mieć większego logicznego sensu. Momentami narracja mi się jebie. Zaczęłam to pisać dla beki (bardzo amatorsko) ale potem się wciągnęłam i no... wyszło, co wyszło. MIMO TO SERDECZNIE POLECAM! :D

More details
WpActionLinkContent Guidelines