Chronicles of Hope(less)

Chronicles of Hope(less)

  • WpView
    Reads 59
  • WpVote
    Votes 8
  • WpPart
    Parts 4
WpMetadataReadOngoing
WpMetadataNoticeLast published Fri, Jun 12, 2015
Każdy czegoś chce. W końcu to właśnie ciągłe pragnienie napędza nasze życie. Nikt nie śmie krytykować nas za zaspokajanie podstawowych potrzeb życiowych. Jednak w wypadu innych kategorii świat nie jest już tak tolerancyjny. Czasem część naszych pragnień ktoś ośmiela się krytykować. Kobietom pragnącym nowych cycków zarzucamy narcyzm. Ludziom mówiącym wprost, że liczy się tylko kasa przyklejamy łatki materialistów. Inni wyznają, że ich życiowym celem jest sława - i znowu, coś się komuś nie podoba. Tymczasem to wszystko potrzeby jak każde inne. Chcesz czegoś? Rusz dupę do roboty i spróbuj to zdobyć! Co ja z tym wszystkim mam wspólnego? Otóż, też posiadam swoją potrzebę krytykowaną przez część otoczenia. Jaką? Chcę być pisarzem. Zaczęło się jeszcze, gdy byłam dzieckiem. Już wtedy, w tajemnicy przed całym światem, pisałam (owszem, do szuflady). Każda wizja, która zrodziła się w mojej głowie, zapuszczała korzenie głęboko w mojej wyobraźni i od tego czasu jak cień towarzyszyła mi na każdym kroku. Z czasem pojawiało się ich coraz więcej. Jednak robiąc coś w tajemnicy z biegiem lat mamy coraz mniej czasu... A wszystkie te pragnące ujrzeć światło dzienne wizje wciąż tłuką się do drzwi świadomości. Jedynym sposobem na uwolnienie się od nich, jest danie im życia na papierze. Tylko jak, gdy po wypełnieniu bieżących obowiązków ledwo starcza mi czasu na sen? Dręczona swoimi własnymi tworami, wciąż niemogących wyrwać się w świat, zaczęłam potrzebować miejsca by wykrzyczeć co czuję. Niechaj od dziś strony te będą moim dziennikiem. Dokumentacją przeżyć, bólu godzenia codzienności z potrzebami duszy i przyjemności dostarczanych przez świat.
All Rights Reserved
#259
dziennik
WpChevronRight
Join the largest storytelling communityGet personalized story recommendations, save your favourites to your library, and comment and vote to grow your community.
Illustration

You may also like

  • Nasze życie było razem...
  •  ŻYCIE OSMAŃSKICH KOBIET
  • Problemy fnafowiczów
  • ~| Kamienie na szaniec - talksy |~
  • Ciekawostki Psychologiczne ✔
  • Cztery Pory Roku
  • Pingwinowe różności
  • Pingwinowy kurs pisania
  • Imiona na każdą okazję
  • Tulpa od drugiej strony

Od siebie uczyliśmy się dorosłości. Uczyliśmy się, jak gotować żurek i jak podlewać sukulenty, jak znosić porażki i jak dzielić radość. Nasza codzienność była lekcją - a my byliśmy nawzajem swoimi nauczycielami. Aż w końcu przyszedł egzamin, którego nie zdaliśmy razem. To nie jest historia o wielkim kłamstwie... Choć kłamstwa również nas wykończyły... To zapis cichych rozpadów - tych, które dzieją się pomiędzy rozmowami i milczeniem, pomiędzy obowiązkiem a uczuciem, pomiędzy tym, co chcemy, a tym, czego potrzebujemy. To monolog kobiety, która żegna miłość, choć ona jeszcze nie zgasła. Która uczy się siebie na nowo. Która próbuje poukładać dorosłość bez niego. Jeśli kiedykolwiek kochałaś kogoś, z kim dorastałaś - ta historia może być również o Tobie.

More details
WpActionLinkContent Guidelines