W stronę mroku - Kuroshitsuji

W stronę mroku - Kuroshitsuji

  • WpView
    Reads 11,553
  • WpVote
    Votes 789
  • WpPart
    Parts 15
WpMetadataReadOngoing
WpMetadataNoticeLast published Sun, May 5, 2024
WpInfo
Fanfic
Black Butler
"W stronę mroku" to opowieść o studentce jednej z warszawskich uczelni, która zaprzedaje duszę, by spełnić swoje największe marzenie i wydać książkę. Wzruszająca i bawiąca do łez historia przedstawiająca zmagania z problemami codziennego, nieco niezwykłego życia i walki z czasem, który nieubłaganie przybliża dziewczynę do smutnej bezradności. Czy determinacja i nadzieja pokładana w demonie wystarczy, by odnieść sukces? Dlaczego czas odgrywa tak wielką rolę? I w końcu, jak wiele wysiłku trzeba włożyć, by stworzyć wartościową historię? Na wszystkie pytania znajdziecie odpowiedź śledząc losy głównej bohaterki. *Historia zawiera postacie należące d autorki Mangi Kuroshitsuji - Yany Toboso.
All Rights Reserved
#11
pisarka
WpChevronRight
Join the largest storytelling communityGet personalized story recommendations, save your favourites to your library, and comment and vote to grow your community.
Illustration

You may also like

  • JEDEN WERS || OKI
  • CEO
  • Rodzina Monet| Maddie Inesa Monet
  • Potwór, który nie chciał zbawienia | Damon Salvatore
  • BACKSTAGE PASS | OKI
  • [T] Carpathian | Dramione
  • Ninjago || My Lightbringer
  • teacher's pet | yoonmin
  • Należę Do Ciebie, Baby | Oskar Oki Kamiński

Była dla niego ciszą w świecie, który od dawna nie potrafił już zwolnić. Kimś, kogo znał od lat, a mimo to dopiero jedno spojrzenie i kilka wyśpiewanych wersów sprawiły, że zaczął dostrzegać ją naprawdę. On z kolei był dla niej historią, której nigdy nie planowała napisać, a jednak z każdą kolejną stroną coraz trudniej było jej odłożyć ją na półkę. Nie był człowiekiem, którego łatwo było zrozumieć. Nosił w sobie zbyt wiele przemilczeń i zbyt wiele prawd ukrytych między słowami piosenek. Ona wierzyła, że pod całym tym hałasem istnieje ktoś, kto potrafi kochać równie szczerze, jak obiecuje. Nie wiedziała jeszcze, że niektóre serca pękają nie z braku miłości, lecz pod ciężarem kłamstw, które miały nigdy nie ujrzeć światła dziennego. „- Przecież ty chciałeś mieć tylko kogoś z kim mógłbyś grać na scenie. - wyszeptałam. - Nie mam racji?"

More details
WpActionLinkContent Guidelines