She's so badass // j.b

She's so badass // j.b

  • WpView
    Reads 42,815
  • WpVote
    Votes 2,604
  • WpPart
    Parts 16
WpMetadataReadOngoing
WpMetadataNoticeLast published Fri, Jan 20, 2017
WpInfo
Fanfic
Justin Bieber
Tessa Russo była dla Justina dziewczyną jedyną w swoim rodzaju. Intrygowała go coraz bardziej za każdym razem, kiedy wyjmowała swoją broń i mierzyła nią w stronę chłopaka, wypowiadając przy tym splot ostrych słów, czasami raniących i przerażających go coraz bardziej. Dla popularnego, bogatego dzieciaka niebezpieczna dziewczyna z bronią w kieszeni i niewyparzonym jęzorem była nie lada wyzwaniem, ale w końcu to Justin Bieber, on zawsze dostaje to czego chce. "- Pewnie myślisz, że omotasz mnie swoją kasą i jak zobaczę twoje zajebiście drogie auto to od razu wskoczę ci do łóżka. - wymamrotałam, dumnie zdzierając podbródek ku górze. Tu cie mam. - Nie, skądże, nie myślę tak. - odparł, odpychając się od maski i podszedł do drzwi od strony pasażera. Uchylił je i stał jak idiota, czekając aż wsiądę. [...] - Myślę, że jak zobaczysz moje zajebiście drogie auto to mi obciągniesz. - zaśmiał się, dokańczając swoją poprzednią myśl." http://spisfanfiction.blogspot.com/ http://justinbieberfanfictionpl.blogspot.com/ http://dragon-trailers-zwiastuny.blogspot.com/ ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ @shesobadassFF @biebzlatte #shesobadassFF Opowiadanie zawiera dużą ilość wulgaryzmów! Czytasz na własną odpowiedzialność, nie odpowiadam za ewentualne zgorszenia.
All Rights Reserved
#228
bieber
WpChevronRight
Join the largest storytelling communityGet personalized story recommendations, save your favourites to your library, and comment and vote to grow your community.
Illustration

You may also like

  • JEDEN WERS || OKI
  • Ninjago || My Lightbringer
  • [T] Carpathian | Dramione
  • BACKSTAGE PASS | OKI
  • Rodzina Monet| Maddie Inesa Monet
  • Potwór, który nie chciał zbawienia | Damon Salvatore
  • CEO
  • teacher's pet | yoonmin
  • Należę Do Ciebie, Baby | Oskar Oki Kamiński

Była dla niego ciszą w świecie, który od dawna nie potrafił już zwolnić. Kimś, kogo znał od lat, a mimo to dopiero jedno spojrzenie i kilka wyśpiewanych wersów sprawiły, że zaczął dostrzegać ją naprawdę. On z kolei był dla niej historią, której nigdy nie planowała napisać, a jednak z każdą kolejną stroną coraz trudniej było jej odłożyć ją na półkę. Nie był człowiekiem, którego łatwo było zrozumieć. Nosił w sobie zbyt wiele przemilczeń i zbyt wiele prawd ukrytych między słowami piosenek. Ona wierzyła, że pod całym tym hałasem istnieje ktoś, kto potrafi kochać równie szczerze, jak obiecuje. Nie wiedziała jeszcze, że niektóre serca pękają nie z braku miłości, lecz pod ciężarem kłamstw, które miały nigdy nie ujrzeć światła dziennego. „- Przecież ty chciałeś mieć tylko kogoś z kim mógłbyś grać na scenie. - wyszeptałam. - Nie mam racji?"

More details
WpActionLinkContent Guidelines