









𝐊ang Sung-yi w końcu uprosił menadżera, by pozwolił mu wrócić na święta do domu. Tak więc w przebraniu udaje się w podróż, która nie odbywa się bez komplikacji. Uznany za zboczeńca trafia na komisariat, a stara znajoma ucieka przed nim z krzykiem. Czy długa rozłąka i magia świąt sprawi, że serce zabije mu szybciej? Co, gdy bracia rzucą w niego jemiołą? Pocałuje dziewczynę czy czmychnie gdzie pieprz rośnie? 𝑲𝒓𝒐́𝒕𝒌𝒂, 𝒔́𝒘𝒊𝒂̨𝒕𝒆𝒄𝒛𝒏𝒂 𝒐𝒑𝒐𝒘𝒊𝒂𝒔𝒕𝒌𝒂 𝒛 𝒅𝒂𝒘𝒌𝒂̨ 𝒎 𝒐𝒋𝒆𝒈𝒐 𝒉𝒖𝒎𝒐𝒓𝒖 𝒊 𝒔𝒛𝒄𝒛𝒚𝒑𝒕𝒂̨ 𝒓𝒐𝒎𝒂𝒏𝒔𝒖.
More details