Bratnie Dusze

Bratnie Dusze

  • WpView
    Reads 580
  • WpVote
    Votes 41
  • WpPart
    Parts 6
WpMetadataReadOngoing
WpMetadataNoticeLast published Fri, Dec 11, 2015
Zatrzymał się na moich ustach natarczywie się na nie patrząc. Przejechał po nich palcem wskazującym zerkając chwilę w moje oczy. - Nawet nie wiesz jaka jesteś piękna.... Będziesz najpiękniejszą królową Demonów. - Pocałował mnie. Lecz nie zachłannie jak oczekiwałam ale delikatnie i czule. Odsunął się trochę szybciej oddychając . Spojrzałam w jego oczy. Wokół jego źrenic jarzyła się krwista poświata. Zadrżałam- Idealnie do siebie pasujemy - po tych słowach odsunął się i odwrócił. Stał tyłem. Najpierw zdjął czarną kamizelkę następnie koszulę. Odwrócił lekko głowę w moją stronę z półuśmiechem. - Zapamiętaj ten widok bo będzie on niezapomniany. - i zaczęło się. Jego plecy zaczęły krwawić po obu stronach wzdłuż kręgosłupa a sama skóra szarzeć. Jego mięśnie napinały się i powiększały. Wydobył z siebie dziki krzyk. Z ran na plecach wyrosły dwa wielkie czarne skrzydła. Piękne i błyszczące. Odwrócił się w moją stronę. Wokół oczu miał fioletowe żyłki a same tęczówki przybrały kolor bordowy. Krwista poświata nie zniknęła. Uśmiechnął się. Lecz nie był już to uroczy i hipnotyzujący uśmiech. Zamiast zębów miał kły. Nie tak jak ludzie wyobrażają sobie wampiry z dwoma kłami. Każdy ludzki ząb został zastąpiony kłem. Był to ktoś o wiele gorszy od wampira. Przechylił lekko głowę na bok przyglądając mi się. Ruszył pewnym krokiem w moją stronę. Gdy był odrobinę bliżej wyciągnął rękę przed siebie. Poczułam jak coś zaczęło mnie podduszać za szyję i unosić. Nie wiem jak to było możliwe skoro nikt mnie nawet nie trzymał. Czyżby to był on ? Próbowałam się wyrwać lecz na marne. Nie wiem kiedy, ale znalazł się nagle przy mnie odstawiając na ziemi. Przytrzymał mnie za ramiona patrząc w moje zapłakane oczy. - Jesteś moja - wysyczał niewyraźnie przejeżdżając swoim ostrym jak brzytwa paznokciem raniąc moje ramie.
All Rights Reserved
#23
zaskoczenie
WpChevronRight
Join the largest storytelling communityGet personalized story recommendations, save your favourites to your library, and comment and vote to grow your community.
Illustration

You may also like

  • Mój demon [BL]
  • Ucieczka
  • Daydreamers - Queer Urban Fantasy I KOŚCI
  • Jestem iluzją twojej miłości ✓
  • Niedźwiedzia przysługa | Nieludzie z Luizjany #6 | ZAKOŃCZONE
  • Wybór
  • Insomnia. Granica Cieni
  • Wilcze wizje | Nieludzie z Luizjany #4 | ZAKOŃCZONE
  • po eksterminacji (radioapple)
  • This damned will to survive! { Taekook ver}

Rose namawia swoich przyjaciół na próbę przywołania demon. Wszyscy stwierdzają, że nim się nie udało... Jednak ich przyjaciel Theo przekona się, że byli w błędzie. Są sceny 18+ ,, Chciałem się podnieść, ale chłopak zatrzymał mnie, trzymając moją rękę. Byłem przestraszony na maxa, chyba jeszcze cały czerwony przez niego. Wcale nie ułatwiał mi on zapanować nad emocjami. - Gościu, ja mam lekcje - powiedziałem cicho ze strachu i stresu Poraz pierwszy śpieszy mi się do szkoły. Naprawdę chce już być na tych nudnych lekcjach niż w domu z tym pajacem? Nie wiem czy mogę go tak. " ,, Oczywiście po chwili przestał ale wiedziałem, że to nie koniec. Rozebrał się do naga i delikatnie włożył swojego 35 centymetrowego kutasa we mnie. Wyrwał się z pocałunku I swoimi pięknymi, błyszczącymi niczym srebro oczami spojrzał w moje intymne miejsce. Spoglądał z zadowoleniem jak reaguje na każdy jego ruch. Z każdą sekundą wbijał się mocniej co sprawiło, że zacząłem lekko drżeć z roskoszy. "

More details
WpActionLinkContent Guidelines