Wilk...

Wilk...

  • WpView
    Reads 4,691
  • WpVote
    Votes 331
  • WpPart
    Parts 17
WpMetadataReadOngoing
WpMetadataNoticeLast published Sat, Jul 23, 2016
Prolog : - Nie Lu, na pewno...- usiłowałam wytłumaczyć przyjacielowi dlaczego nie chcę z nim iść do lasu. Jednak przez telefon nie byłam przekonywująca - Nigdy nie pójdę tam po ciemku. Są w tym lesie wilki... - I co? Ja tam zawsze chodzę i nic mi nie jest. - odparł i w tym momencie zadzwonił dzwonek do drzwi... ********************************* Zapraszam !!
All Rights Reserved
Join the largest storytelling communityGet personalized story recommendations, save your favourites to your library, and comment and vote to grow your community.
Illustration

You may also like

  • Ludzka Luna
  • Czarny Alfa
  • Tylko zapach Cię zdradzi
  • Pod Kunolisem
  • Ślad Wilka
  • Przeznaczona ale i wybrana
  • Jesteś moja kwiatuszku
  • Omega
  • „Wilczy taniec krwi"
  • Dostrzec Piękno

Rok 2070 - zwany Rokiem Ujawnienia. Pięćdziesiąt lat wcześniej wilkołaki postanowiły się ujawnić i przejęły władzę nad światem. Nie napotkały większego oporu - silniejsze, szybsze bez trudu zdominowały ludzkość. Alfa został panem. Uwielbiał swoją władzę i wymagał bezwzględnego posłuszeństwa - zwłaszcza od ludzi. Ci musieli się podporządkować, mając nadzieję, że ich życie, choć w niewoli, nie okaże się aż tak złe. Myli się. Wilkołaki uważały się za istoty wyższe, a ludzi - za robactwo. Odebrały im wszystko i systematycznie niszczyły ich świat. Ludzie - chcąc nie chcąc - musieli się dostosować, choć niektórzy nie potrafili pogodzić się z nową rzeczywistością i zaczęli się buntować. Organizowali mniejsze i większe sabotaże. Jedną z buntowniczek była Iris. Miała dość patrzenia na upadek ludzkości. Zaczęła sabotować działania wilkołaków, lecz została schwytana i doprowadzona na egzekucję. Tam, ku zaskoczeniu wszystkich, zakpiła z Alfy - głośno, tak by każdy to usłyszał. Ten wpadł w szał i ruszył, by osobiście wykonać wyrok. Jednak z każdym krokiem coraz wyraźniej czuł, że kobieta stojąca przed nim nie jest zwykłym, nic nieznaczącym człowiekiem. Była jego mate - przeznaczoną partnerką, wybraną przez los. Wielki Alfa otrzymał za partnerkę zwykłą kobietę. Nie był z tego zadowolony, ale skoro los tak zdecydował, postanowił ją zatrzymać. Problem w tym, że Iris nie miała najmniejszego zamiaru się podporządkować. Skoro wcześniej była gotowa umrzeć za wolność, tym bardziej nie zamierzała żyć według jego reguł - nawet jako jego partnerka. Uparta, pyskata, pomysłowa, bystra i pewna siebie. To pomagało jej przeżyć i iść dalej przez życie. Nie zamierzała się poddać - choć Alfa bardzo się o to starał. Toczyli potyczki - raz wygrywał on, raz ona. Pragnął, by się podporządkowała. W końcu udało mu się ją złamać, w najgorszy sposób.

More details
WpActionLinkContent Guidelines