Stałam przed trudnym wyborem ,życie cofneło się do tyłu , jakbym zaraz mniała się zmienić , poczuć linijkę na rękach która prszesówała się po mojej delikatnej dłoni , być może się bałam , tak! to strach on wywoływał u mnie ciarki , to przez tą panią,Panią Nine , kiedy tylko ją widziałam lub odpowiadałam na jej ciężkie nie dochodzące do mnie pytania, wyciągała ją z kieszeni i biła mnie coraż mocniej , zaczynało mnie to coraż bardzie trapić , zaczęłam płakać po nocach , marzyć , śnić i rożmyślać jak to zmienić.los stał się trudny . Ciąg dalsZy nastąpi
All Rights Reserved