Detox - czas oczyszczenia, dochodzenia do siebie. Proba dania samemu sobie szansy. Sprawdzian silnej woli. Chec udowodnieniaa innym, a przede wszystkim sobie, ze jesli sie chce to mozna!
W okresie tym, dni dluza sie bezlitosnie. Kazdy samotny wieczor, kazda nieprzespana noc, wydaja sie byc wiecznoscia. Co wiec robic aby przyspieszyc choc odrobine ten proces? Jak przetrwac najtrudniejsze chwile? Jak zapanowac nad slabosciami? Jak sie z tym uporac, tak by nie zwariowac!?
Sposoby sa rozne. Rozni ludzie, fachowcy, terapeuci (zwykle nie majacy nigdy problemu z uzaleznieniem) doradzaja wyszukanych metod walki z tym cholernym przeklenstwem. Mam ich dosc, nie chce wiecej sluchac ich i widziec!
Mam slabosc do eksperymentowania, dlatego wiec sprobuje czegos nowego. Czegos co wczesniej bylo mi obce.
Zaczne pisac...
All Rights Reserved