Pewnego dnia przyszłem do klasy aż tu nagle wesołych świąt krzyczeli do mnie bardzo głośno aż ja zęndlałem i się przejęzyczyłem poszłem do szpitala za taką głupotę a potem za kilka lat wyszłem z tego dziadowego szpitala kulałem z miesiąc a potem znów zęndlałem i to samo się działo
Join the largest storytelling communityGet personalized story recommendations, save your favourites to your library, and comment and vote to grow your community.
Dystyngowany egzekutor Syndykatu, Grzegorz „Glista" Długosz i jego zszargane nerwy przez Playlistę Diabła! 😈
Opowiadanie ze świata SYNDYKATU.
Okładka: Eliza IG: Herbaciana.zaczytana