Ja Rucham Tylko CIEBIE [Larry Stylison] /parodia

Ja Rucham Tylko CIEBIE [Larry Stylison] /parodia

  • WpView
    Reads 27,051
  • WpVote
    Votes 1,493
  • WpPart
    Parts 23
WpMetadataReadComplete Thu, Jun 30, 2016
WpInfo
Fanfic
1Direction
Pewien wieczór kompletnie zmienia całe życie dwóch chłopaków. Jeden traci głowę dla drugiego, a drugi odwzajemnia to uczucie. Jednak jeden kamień losu zmienia kompletnie wszystko. Czy to będzie koniec ich znajomości i tego, co między nimi zaszło? Jest to w pewnym sensie parodia. Uznałam tak, bo to ff nie zalicza się ani do normalnych, a do nienormalnych też nie w pełni. Sami oceńcie :') Enjoy! Wszelkie prawa zastrzeżone! Język: PL/Polski/Polish Historia jest w pełni wymyślona. Proszę o nie kopiowanie i nie używanie treści zamieszczonych w tym fanfiction do celów własnych. Proszę nie oceniać czegokolwiek po okładce czy nazwie. Spotkałam się z opinią, że nazwa jest odrzucająca, ale niektóre prace mogą być znacznie lepsze z gorszym tytułem niż te, które są milsze/ładniejsze w nazwie. Liczy się wnętrze, prawda?
All Rights Reserved
#60
louistomlinson
WpChevronRight
Join the largest storytelling communityGet personalized story recommendations, save your favourites to your library, and comment and vote to grow your community.
Illustration

You may also like

  • JEDEN WERS || OKI
  • BACKSTAGE PASS | OKI
  • Ninjago || My Lightbringer
  • Należę Do Ciebie, Baby | Oskar Oki Kamiński
  • Rodzina Monet| Maddie Inesa Monet
  • CEO
  • Potwór, który nie chciał zbawienia | Damon Salvatore
  • teacher's pet | yoonmin
  • [T] Carpathian | Dramione

Była dla niego ciszą w świecie, który od dawna nie potrafił już zwolnić. Kimś, kogo znał od lat, a mimo to dopiero jedno spojrzenie i kilka wyśpiewanych wersów sprawiły, że zaczął dostrzegać ją naprawdę. On z kolei był dla niej historią, której nigdy nie planowała napisać, a jednak z każdą kolejną stroną coraz trudniej było jej odłożyć ją na półkę. Nie był człowiekiem, którego łatwo było zrozumieć. Nosił w sobie zbyt wiele przemilczeń i zbyt wiele prawd ukrytych między słowami piosenek. Ona wierzyła, że pod całym tym hałasem istnieje ktoś, kto potrafi kochać równie szczerze, jak obiecuje. Nie wiedziała jeszcze, że niektóre serca pękają nie z braku miłości, lecz pod ciężarem kłamstw, które miały nigdy nie ujrzeć światła dziennego. „- Przecież ty chciałeś mieć tylko kogoś z kim mógłbyś grać na scenie. - wyszeptałam. - Nie mam racji?"

More details
WpActionLinkContent Guidelines