Tylko Ona...

Tylko Ona...

  • WpView
    LECTURAS 2,022
  • WpVote
    Votos 111
  • WpPart
    Partes 9
WpMetadataReadContinúa1h 11m
WpMetadataNoticeÚltima publicación dom, dic 1, 2019
Dla jednych pieniądze i popularność to jedna z najważniejszych spraw, dla innych pieniądze i popularność to jedyne co im zostało, ale są jeszcze tacy którzy odkryją, że jest jeszcze coś co przekracza poza granice ich beztroskiego życia. „Stoję zapatrzony w jej oczy i zastanawiam się co się ze mną dzieje? Jak mogłem kiedyś, żyć bez niej, bez jej uśmiechu? Bez jej dłoni którą zawsze trzymam kiedy tylko ruszę się z domu, bez jej rąk którymi mnie obejmuje każdego dnia? Ja chyba... Po prostu nie żyłem." Shane to przystojny, młody chłopak którego, życie wiedzie się do przodu z zawrotną szybkością, nie myśli o niczym innym jak o co piątkowej imprezie ze znajomymi. Ma w nosie zasady i to co myślą jego rodzice( jeżeli w ogóle myślą). Do czasu, aż ona się nie pojawiła. Na pierwszy rzut oka zwykła, nie widzialna dziewczyna, ale nie dla Shane'a. Od pierwszego wejrzenia czuje, że chce ją poznać, a ona mimo początkowych hamulców, czuje, że w głębi serca także chce poznać tego słynnego macho. Piękną okładkę zrobiła @5SOSonerka . Dziękuję :3
Todos los derechos reservados
#10
szczęście
WpChevronRight
Únete a la comunidad narrativa más grandeObtén recomendaciones personalizadas de historias, guarda tus favoritas en tu biblioteca, y comenta y vota para hacer crecer tu comunidad.
Illustration

Quizás también te guste

  • Po drugiej stronie
  • Ostrze zemsty, a może miłości
  • Jak wytresować smoka „Smocze Jarzmo" - Fanfik
  • Hurt me or die 16+ (ZAKOŃCZONA)
  • blackness | 18+
  • Wieża poznania
  • Matczyna przysięga [DARK FANTASY] | 16+
  • Nie spodziewaj się tu ala capone
  • Fatum

"Przychodziła tu ostatnio często, kiedy nie mogła spać - widok nocnego nieba ją uspokajał. Mimo że miała już trzynaście lat, wolała nie wspominać rodzicom o swoich nocnych wycieczkach. Wpatrzyła się w księżyc, który tej nocy był wyjątkowo jasny. Powoli chował się za wierzchołkami gór, które otaczały niewielką wioskę. Nagle na tle księżyca zauważyła postać. Cień wyjrzał zza skały tylko na chwilę, lecz ona była pewna, że go widziała. Narastająca powoli ciekawość rozbudziła wyobraźnię i dziewczynka zyskała pewność, że już nie zaśnie. Ześlizgnęła się cichutko z dachu i ruszyła piaskową dróżką wijącą się pomiędzy domami. Wiedziała, że nie powinna opuszczać wioski nocą, ale coś ją ciągnęło." "Po chwili mrok stracił gęstość i zobaczyła, jak kamienne bloki oddalają się od siebie i znowu zamykają, tworząc niewielką jaskinię. Malutkie szczelinki w skale doprowadzały do jej wnętrza światło księżyca. Na środku sali tliło się niewielkie ognisko. Dziewczynka ostrożnie przykucnęła przy ogniu i wyciągnęła zmarznięte ręce. Nie zdążyła się zastanowić, kto go rozpalił. Rozmyślenia przerwał jej zimny głos rozchodzący się po jaskini. - Czekałem na ciebie, Analiz. Dziewczynka poczuła, że może mieć kłopoty."

Más detalles
WpActionLinkPautas de Contenido