Jestem prostą dziewczyną, wiecznie przesiadującą pośród czterech ścian biblioteki. Każdy kolejny dzień nie różni się od poprzedniego: szkoła, przyjaciele, problemy. Nikt nie wiedział, co tak na prawdę kryło się pod moją zawsze uśmiechniętą maską. Z pewnością nie były to rzeczy, wywołujące koniec świata, ale w pewnym stopniu drażniące moją osobę. Byłam lubiana wśród uczniów tzw. w naszej szkole ,,niższej rangi". Co mi z tego było, skoro szkolne vipy, na co dzień przesiadujące przy okrągłym stoliku, wytykały mnie palcami i rzucały różnego typu obelgi. Kilku tych najodważniejszych bezskutecznie próbowało ,,dobrać się do moich majtek". Mimo wszystko, że za każdym razem udawało mi się z tego wybrnąć, nie był to koniec. Starałam się żyć własnym życiem i byłam z tym szczęśliwa, dopóki na mojej drodze nie pojawił się jeden z nich- Josh. Wtedy zaczęło się wszystko, co nigdy dotąd nie było mi znane: nienawiść, miłość, ból, jeszcze raz nienawiść i .... . Właściwie to co?
Jak to wszystko się potoczyło i co należy wstawić w miejsce kropek dowiecie się, podążając za losami bohaterów.
UWAGA!!!
Opowiadanie może zawierać sceny erotyczne. Czytasz na własną odpowiedzialność.
Wszelkie Prawa Zastrzeżone.
Spin-off dylogii Race
Elena Hoffman i Jaxon Gilmore znają się od dziecka. Ale to nie jest ta historia, w której miłość rośnie razem z nimi. Ich relacja to raczej tykająca bomba. Wystarczy jedno słowo, jeden krok w złą stronę, by wszystko wybuchło.
W jednym pomieszczeniu wywołują iskrzenie większe niż zwarcie w transformatorze. Ale pod tą zbroją z pogardy i ciętych ripost kryje się coś więcej. Coś, czego żadne z nich nie chce nazwać. Bo zanim zaczną ze sobą rozmawiać, muszą przestać na siebie warczeć. A zanim przestaną się nienawidzić... może zdążą się rozpaść jeszcze bardziej.
To historia, w której nic nie jest proste. Nikt nie mówi tego, co naprawdę czuje. A czasem dopiero między krzykiem a milczeniem widać, kto naprawdę krwawi.