Przeprowadziłam się z Werony do Memphis tydzień temu. Chyba zaczynam się przyzwyczajać. Nowa szkoła, nowe znajomości, całkiem nowe życie. Fajnie? To zależy.
Może i nie mam łatwego charakteru ale dostarcza mi to rozrywki all day, all night. No dobra, może zazwyczaj. Czasami.
*To moje pierwsze opowiadanie przeznaczone dla szerszej publiki, nie bijcie za mocno :) Komentarze i opinie miło widziane :)*
All Rights Reserved