-Uciekaj Alex , oni są bliska!!-krzyczał do mnie Max, ale ja nie mogłam się ruszyć. Byłam tak przestraszona że nic do mnie nie docierała. -Proszę ,uciekaj,
uciekaj!!!! - Zaczęłam biec , po chwili wdrapałam się na drzewo i opserwowałam czy on też jest bezpieczny. Trzech mężczyzn podbiegło do niego. I usłyszałam strzał. Zeskoczyłam z drzewa i zaczęłam biec do jakiegoś samochodu. Zobaczyli mnie strzelali ale nie cennie bo dzieliła nas duża odległość. Uciekłam przeżyłam, ale mój brat uma....umarł. On nie żyje dlaczego , dlaczego....
To jest kawałek mojej historii. Po tym zdarzeniu pojechała na policję zostałam świadkiem koronnym. Musiała zmienić tożsamość i przyprowadzić się do jakiegoś agenta. Mowa szkoła jest szansą że chociaż na trochę zapomnę. Może wrócę do normalnego trybu życia może będzie ok??
All Rights Reserved