* - Wydaje Ci się, że możesz wszystko, bo jesteś ładna?
Cóż, dobrze Ci się wydaje moja droga. Jesteś ku*wa piękna, a ja cały czas mam przed oczami Twój uśmiech.
Ale jeśli myślisz, że nasza znajomość jest przypadkowa, cholernie się mylisz. Do niedawna też tak myślałem, ale to by wtedy znaczyło, że nie jesteś moim przeznaczeniem, a ja nie potrafię dopuścić do siebie takiej myśli.*
Effy jest młodą studentką, marzącą o karierze prawniczej. Pochłonięta nauką i codziennymi obowiązkami, nie ma czasu na miłość. Pewnego dnia poznaje Harry'ego, który okazuje się być synem bogatego bizmesmena. Wydawać by się mogło, że ich spotkanie jest zwykłym przypadkiem, jednak ten ''przypadek'' coraz częściej się powtarza. Za każdym razem, gdy dziewczyna spotyka zielonookiego, poznaje jego nowe oblicze.
Coraz bardziej zafascynowana Harrym, nie dostrzega zachodzących w jej życiu zmian, które nie koniecznie są dla niej dobre. Czy dzięki niemu, uda się jej odnaleźć prawdziwą siebie?
"𝕀 𝕒𝕞 𝕥𝕙𝕖 𝕠𝕨𝕟𝕖𝕣 𝕠𝕗 𝕙𝕖𝕣 𝕖𝕒𝕔𝕙 𝕓𝕣𝕖𝕒𝕥𝕙 , 𝕤𝕙𝕖 𝕓𝕖𝕝𝕠𝕟𝕘𝕤 𝕥𝕠 𝕞𝕖"
-----------------------------------------------------------------
"Neither she loves you nor she belongs to you" her ex fiancee shouted in anger.
He stood up from his king-like chair and walked towards him in a casual demeanor...."But she moans my name pretty loudly at night!" He hissed near his ear in a devilish smirk!!!!
"Why are you doing this Kabir...you are playing with her , you don't , in fact you can't love anyone" he said being heartbroken by his previous statement.
Tck...tck ...tck....he laughed like a devil and said..." You are right I don't love her in fact I don't love anyone...but that has nothing to do with me having her in my bed , under me ,at my mercy and you know the best part , you my dear baby brother can't do anything about it!!!
Follow this journey of madness and possessiveness !!!!
Highest rank🥇
#1 in Wattpad
#1 in maturethemes