[1] P.S. Kocham Cię

[1] P.S. Kocham Cię

  • WpView
    LECTURI 14,790
  • WpVote
    Voturi 1,261
  • WpPart
    Capitole 29
WpMetadataReadPentru adulțiComplet vin, apr 14, 2023
Historia młodej dziewczyny, która w dzieciństwie wskutek nieszczęśliwego wypadku samochodowego traci rodziców, a ona sama ledwo uchodzi z życiem. Od tego czasu żyje w Domach Dziecka, ponieważ nikt z bliskich nie wiedział o jej istnieniu. W dniu swoich osiemnastych urodzin przychodzi do niej notariusz, chcąc przekazać ostatnią wolę rodziców dziewczyny. Po napisaniu matury, wyrusza w podróż za poszlakami, by dowiedzieć się kim byli jej rodzice oraz czy ktokolwiek z bliskich jeszcze żyją. Na swojej drodze spotyka kogoś, kogo pokocha całym swoim sercem i mimo iż będzie należał do zupełnie odmiennego świata niż ona, to jednak postarają się przełamać wszelkie bariery, by być razem szczęśliwym. Fanfiction o członkach zespołu 5 seconds of summer - fabuła całkowicie wymyślona przeze mnie.
Toate drepturile rezervate
Alătură-te celei mai largi comunități de povestiri din lumePrimește recomandări personalizate de povești, salvează-ți favoritele în biblioteca ta și comentează și votează pentru a-ți dezvolta comunitatea.
Illustration

S-ar putea să-ți placă și

  • Michał, wcale nie Mata || MATA
  • TANIEC Z GWIAZDĄ |sobel|
  • Rodzina Monet| Maddie Inesa Monet
  • Snowflakes || minsung
  • Potter? ☆ Draco Malfoy
  • BACKSTAGE PASS | OKI
  • | połączeni | 𝗟𝗟𝗢𝗬𝗗 𝗚𝗔𝗥𝗠𝗔𝗗𝗢𝗡
  • 𝐎𝐩𝐩𝐨𝐫𝐭𝐮𝐧𝐢𝐭𝐲 |Draco Malfoy|
  • NEMO | OKI
  • midnight daisies || MINSUNG

- Przecież my nigdy się nie lubiliśmy - Rzuciłam, wzruszając ramionami, ale tym razem nie odwróciłam wzroku. Michał zaśmiał się krótko, bez humoru. - Tak było łatwiej, wiesz? - Sama nie wiem - Westchnęłam głęboko. Odwrócił wzrok, ale tylko na chwilę. - Zawsze byliśmy po przeciwnych stronach. Kłóciliśmy się o wszystko - Urwał, po czym dodał szybciej. - Tak było o wiele lepiej. - Michał o czym ty mówisz? - Uniosłam brwi stresując się tą całą konwersacją. Michał przewrócił oczami i parsknął. - O nas? A raczej, kurwa, nie o nas. Bo nigdy nie powinno być "nas" - Powiedział robiąc palcami cudzysłów w powietrzu. - A jednak tu jesteś - Spojrzałam w jego oczy uśmiechając się słabo. - Nie powinienem. Mieliśmy się nie znosić, miało być prosto - Powiedział przejeżdzając dłonią po swojej twarzy. Westchnęłam, czując, jak w gardle ściska mnie coś, czego nie potrafię nazwać. - Było prosto, do czasu - Wzruszyłam ramionami. Michał uniósł na mnie oczy, spojrzenie pełne sprzeczności: gniew, strach i coś, czego nigdy wcześniej nie widziałam. - Kurwa, im dłużej udaję że nic nie czuję, tym ciężej jest mi patrzeć ci w oczy - Przełknął powoli jakby nie wiedział co ze sobą zrobić. Cisza znowu zapadła między nami, ciężka, elektryczna. Staliśmy tak blisko, że mogłam poczuć ciepło jego oddechu, a serce waliło mi tak mocno, że każde kolejne słowo wydawało się być o krok od wybuchu. I wtedy nagle zrozumiałam coś, czego wcześniej nie chciałam przyjąć do świadomości - Michał Matczak nigdy nie był moim wrogiem. Wszystkie nasze spory, te pieprzone przepychanki... to było tylko tło. Za nimi kryło się coś innego, coś ciepłego, coś, co sprawiało, że serce zaczynało bić szybciej, gdy tylko na niego patrzyłam.

Mai multe detalii
WpActionLinkLinii directoare referitoare la conținut