Clary
  • WpView
    Reads 81,331
  • WpVote
    Votes 4,333
  • WpPart
    Parts 31
WpMetadataReadComplete Thu, Jul 7, 2016
Minęło jedynaście lat od śmierci ojaca Clary w wypadku. Jej matka układa sobie życie na nowo ze swoim partnerem Rickiem. Po skończeniu szkoły Clary i jej matka przeprowadzają się do Portland by z nim zamieszkać. Tam Clary poznaje Chrisa który skrywa pewną tajemnice, a ona wkrótce potem staje się jej częścią. Uczestnik konkursu "Skrzydlate Słowa"
All Rights Reserved
#9
skrzydlatesłowa
WpChevronRight
Join the largest storytelling communityGet personalized story recommendations, save your favourites to your library, and comment and vote to grow your community.
Illustration

You may also like

  • Łuskowy miecz
  • The Soul of the Wolf
  • Dziedziczka żywiołów ✓
  • Ms & Mrs Hemmings ✔✔
  • Agnes
  • Pierwsza gwiazda 2
  • Nastoletnia wampirzyca
  • Merry Sungyimas
  • Nie igraj ze mną
  • Po Drugiej Stronie (Zakończone)

To coś dla fanów smoków. Będziemy mieć tu do czynienia z przepowiednią, zmieniającymi się w smoki ludźmi, wredną królową, okropnym królem, aroganckim mężczyzną i uciekającą księżniczką. Księżniczką, która jest zarówno złotym smokiem, jak i wyszkolonym żołnierzem, który wpada - dość niefortunnie - w "zasadzkę" ludzi pustyni. Fragment: - Wróćmy do naszej owocnej rozmowy - rzucił Hugo pocierając szczękę. - Moim zdaniem możesz zwyczajnie wrócić do domu i postraszyć tatusia. - Gdyby było to takie proste już dawno bym to zrobiła - mruknęłam wpatrując się w wóz. - To dlatego, że jesteś... - urwał uśmiechając się pod nosem. - Gdybyś była tak samo inteligentna i wspaniała jak ja, już dawno poradziłabyś sobie z tym problemem. Spójrz - machnął ręką na swoich wesoło rozmawiających kamratów. Każdy z nich swobodnie jechał na koniu otaczając wozy. Wyglądali na całkowicie nieszkodliwych, ale wiedziała, że wystarczy jedna rzecz, by stali się niebezpiecznymi przeciwnikami. - Wystarczy, że któryś z nich zrobi ci dziecko, ty wrócisz do ojca, postraszysz go dzieckiem i gotowe! Nawet ja mógłbym się poświęcić dla większego dobra. - Och na pewno - rzuciłam ciągnąc lejce w prawo, by odsunąć się na bezpieczną odległość. - Na pewno słońce cię nie przygrzało za bardzo? Pamiętasz co mówiłam o przepowiedni? - Już ci przecież mówiłem, że to martwa sprawa - parsknął. - Ale ja jestem jak najbardziej żywy! Jeśli ktoś tam mnie słyszy, niech da mi cierpliwość do tego... faceta! Te jego zawstydzające uwagi wtrącą mnie do grobu! Tą piękną okładkę zawdzięczam @Anna_Sand

More details
WpActionLinkContent Guidelines