Nightmareland

Nightmareland

  • WpView
    Reads 231
  • WpVote
    Votes 53
  • WpPart
    Parts 16
WpMetadataReadOngoing
WpMetadataNoticeLast published Tue, May 26, 2026
Witam Ciebie, drogi czytelniku, w moim świecie. Gwałty, intrygi i morderstwa są tu na porządku dziennym. Witaj w miejscu pozbawionym ciepła. W miejscu zimnym i ciemnym, stale okrytym mgłą, z której wyłania się tylko potężna wieża. Wieża skazańców. Widać ją z każdego końca królestwa. Nieprzerwanie rośnie, a jej widmo wisi nad mieszkańcami jak cień, który nigdy ich nie opuszcza. Jest jak milczące przypomnienie, że są nikim, że się nie liczą, że jedno słowo za dużo może być ich ostatnim. Dla postronnych to tylko dowód potęgi króla Aarona III - osławionego czarnoksiężnika słynącego z władania czarną magią. Prawdę o jego rządach znają tylko ci, którzy doświadczyli jej na własnej skórze. Znalazłam się tutaj tylko przez jakąś prastarą przepowiednię. Wierzą, że jestem na tyle potężna, aby obalić z tronu najpotężniejszą istotę na tym świecie. Czy jestem? Sama tego nie wiem. Trzyma mnie obietnica. Nie mogę ich zawieść. Spełnię ją, a później zwiewam z tego przeklętego miejsca. Jednak sprawy się komplikują. Bo czy można zabić kogoś, kogo się kocha? Tutaj nie zawsze dobro zwycięża... Witaj w Krainie Koszmaru.
All Rights Reserved
#28
magia
WpChevronRight
Join the largest storytelling communityGet personalized story recommendations, save your favourites to your library, and comment and vote to grow your community.
Illustration

You may also like

  • Mate
  • //anarchia smp 3~instagram (cz.2)
  • Świat nas połączył | Oki
  • Skrzydła Burzy || grimdark fantasy / dark romans || 2026 🖋️
  • 𝙃𝙖𝙡𝙡 𝙤𝙛 𝙁𝙖𝙢𝙚 || minsung
  • Sweet, angry puppy ~ABO~
  • Fumotion
  • A Cursed Crown
  • Akademia demonów. Przeklęte serca {ZAKOŃCZONE}
Mate

- Skąd wiesz? - Wykrztusiła wreszcie, po pięciu minutach pustego wgapiania się we mnie. Miała duże orzechowe oczy poplamione jasną zielenią. Były hipnotyzujące. - Ty tego nie czujesz? Mój zapach na ciebie nie działa? Nie masz wrażenia słabości, przekonania, że musisz być przy mnie? Odsunąłem się, uświadamiając sobie, że wciąż zaciskam dłonie na jej kruchych ramionach. Była wychudzona, sweter wisiał na niej jak na wieszaku. Bałem się pofolgować własnym emocjom w obawie, by nie zrobić jej krzywdy - tak nie powinno być. Wilk powinien być silny. - Gdy spotykasz Mate, doskonale zdajesz sobie z tego sprawę. Dziewczyna odsunęła się ode mnie jeszcze o kilka kroków. Ciężko usiadła na kanapie, którą wcześniej to ja miałem nieprzyjemność zajmować i objęła się ramionami. Dlaczego wydawała się przy tym taka załamana? W końcu ku mojemu wielkiemu zdziwieniu parsknęła krótkim, trochę histerycznym śmiechem. Parsknęła śmiechem! - Bardzo ci współczuję - rzuciła. - Ty chyba naprawdę nie wiesz kim jestem.

More details
WpActionLinkContent Guidelines