Beestia

Beestia

  • WpView
    Reads 58
  • WpVote
    Votes 4
  • WpPart
    Parts 1
WpMetadataReadComplete Wed, Apr 27, 2016
WpInfo
Non-Fiction
Każdy powiadał, że owce na tych pastwiskach są niebezpieczne. Wielkie, bezdenne ślepia, głębokie, o wejrzeniu ostrym niczym smocze szpony. Kły potwora- wielkie i mocne - ludzie powiadali. I każdy mówił, że sam wieczorem się tam zapuszczać nie zamierza. A jednak znalazł się śmiałek. Był to znakomity Ortoon, mały, pewny siebie osobnik, który za wszelką cenę chciał zobaczyć co to tam siedzi.
All Rights Reserved
#767
humor
WpChevronRight
Join the largest storytelling communityGet personalized story recommendations, save your favourites to your library, and comment and vote to grow your community.
Illustration

You may also like

  • Don't touch me, please
  • We need each other
  • "𝐀𝐝𝐨𝐩𝐭𝐨𝐰𝐚𝐧𝐚"
  • Bojąc się jutra
  • Let me see this | One shot
  • One Shots 18+
  • Szatan w wilczej skórze i jego ,,diabełek'' [YAOI] A/O/B
  • Tylko twój - Drarry
  • moja historia z pieluchami

-Nie dotykaj mnie - powiedziała poważnym tonem. -Dlaczego? O co ci chodzi? - Nie odpowiadając ruszyła przed siebie. Bez namysłu złapałem ją za nadgarstek. Poczułem jak cała się spięła. Powoli odwróciła twarz, w jej oczach pojawiły się łzy. -Nie dotykaj mnie, proszę - ostatnio słowo powiedziała ciszej. To nie był rozkaz, to było błaganie.

More details
WpActionLinkContent Guidelines