Story cover for Juliette | DE #1 by unluckyphilosopher
Juliette | DE #1
  • WpView
    Reads 70,593
  • WpVote
    Votes 5,928
  • WpPart
    Parts 88
  • WpView
    Reads 70,593
  • WpVote
    Votes 5,928
  • WpPart
    Parts 88
Complete, First published May 13, 2016
PIERWSZA CZĘŚĆ SERII "DOUBLE EXPOSURE" 

Juliette ma ambitne marzenia - stać się jedną z najlepszych kompozytorek muzyki filmowej. Ma talent i potrafi go wykorzystać, pisząc muzykę do szkolnych przedstawień. Jest jednak pewien problem, z którym dziewczyna kompletnie sobie nie radzi. Ilekroć stanie na scenie - zamiera. Paniczny lęk odbiera jej umysł, a Juliette nijak potrafi go pokonać. Poza tym nie jest do końca pewna czy muzyka klasyczna to jej konik, gdy odpływa tylko przy ostrzejszym rytmie gitary. 
      
      Gdy w grze o marzenia pojawia się stara miłość i skryte pragnienie, nastolatka musi jasno określić, czego tak naprawdę chce. 
      
      Kim stanie się Juliette? Cichą autorką tekstów piosenek, które nigdy nie przyniosą jej wymarzonego spełnienia czy wokalistką prowadzącą w jednym ze szkolnych zespołów? 
      A może jej wybór padnie na rezygnację, o której myśli już od wielu lat? 
      Jedno jest pewne - podjęte decyzje to tylko domki z kart.


Oficjalna playlista na spotify: moniax00
Beta: @Swiat0pisany 

WSZYSTKIE PRAWA ZASTRZEŻONE
Double Exposure #1: Juliette © Layke Hamilton, 2016
All Rights Reserved
Series

DOUBLE EXPOSURE

  • Season 1
    88 parts
  • Reece | DE#0,75 cover
    Season 2
    85 parts
Table of contents
Sign up to add Juliette | DE #1 to your library and receive updates
or
#13nieodwzajemnionamiłość
Content Guidelines
You may also like
Sabotaż - Dramione by rzeznikdrzew
14 parts Complete
"- Granger... - powtórzył Shacklebolt, poważnym tonem. - Dlaczego? Dlaczego ją zabiłaś? - zapytał, zbolałym głosem. Do Hermiony dopiero po chwili dotarły jego słowa, gdy ciężkie, miedziano-żelazne kajdany zatrzasnęły się wokół jej nadgarstków. - To nie ja! - warknęła. - Puśćcie mnie natychmiast. - szarpnęła się ostro, ale dwóch aurorów trzymało ją pewnie. Do pomieszczenia wpadł przerażony Harry, a za nim Ron z zaciętą miną. Jego szczęki zaciskały się rytmicznie ze wściekłości. - Przecież widzieliście wszystko! Ktoś ją przeklął! Próbowałam ją ratować, na Merlina! - wrzasnęła. - Widzieliśmy, jak spojrzałaś na nas, a potem wszystko ucichło. - powiedział Harry. - Jedyne co zobaczyliśmy, to jak podnosisz ręce i ją dusisz. - dodał głucho. - To nie ja! Próbowałam ją ratować! - Nie tak to wyglądało z naszej perspektywy. - odezwał się Kingsley, mierząc ją ciężkim spojrzeniem. - Hermiono Jean Granger, jako wice Minister Magii zatrzymuję cię pod zarzutem zamordowania świadka." W tym opowiadaniu wojna czarodziejów nadal trwa. Voldemort zginął, ale jego poplecznicy nie ustają w walce. Hermiona, Ron oraz Harry zostali generałami i od lat stawiają opór Śmierciożercom. Jednak ktoś postanawia pokrzyżować im plany, wrabiając odważną Gryfonkę w straszliwe zbrodnie. Zakon ją potępia, a jej przyjaciele mają związane ręce. Pomoc nadchodzi nieoczekiwanie, całkowicie wywracając proste życie Hermiony do góry nogami. Czy wystawione na próbę przyjaźnie przetrwają? Czy niespodziewany sojusznik zawróci czarownicy w głowie? Czy naprawdę jego celem jest pomoc? A może to tylko kolejny element gry... Betowała: marta1mart 💚
You may also like
Slide 1 of 10
Jesteś jeszcze za mała / Tony Stark cover
Sabotaż - Dramione cover
Kneel~Loki Laufeyson cover
Związek z Wilkołakiem .Derek Hale cover
Cheers to the New Year | dramione | zakończone cover
The Right One | Break The Ice #3 cover
Almost real cover
VERGE |DYLOGIA CRIME| cover
Frost Sun cover
ZDĄŻYĆ PRZED KOŃCEM ||isaac lahey cover

Jesteś jeszcze za mała / Tony Stark

62 parts Complete

Zakończone Geniusz, playboy i filantrop czyli dobrze wszystkim znany Tony Stark. Jego życie nigdy nie zmieniło tempa. Imprezy, dziewczyny alkohol... Właśnie, dziewczyny. Co jeśli straci się resztki moralności bo czyiś uśmiech nagle stanie się słońcem w pochmurny dzień? Co jeżeli różnica wieku jest poważna ale oboje kochają ryzyko? - Ona była jeszcze za mała - głęboko westchnąłem w stronę Rogersa. - Ogarnij się w końcu - klepnął się z niedowierzaniem w głowę i wyszedł. Daty, godziny, liczby....To wszystko zniknie kiedy w grę wejdą uczucia.