Heart Of The Chosen

Heart Of The Chosen

  • WpView
    Reads 2,324
  • WpVote
    Votes 220
  • WpPart
    Parts 12
WpMetadataReadOngoing1h 38m
WpMetadataNoticeLast published Tue, Oct 4, 2016
WpInfo
Fiction
Fantasy
Po pár krokoch započula v ušiach príšerný, jednoliaty zvuk ostrého pípania ,ktorý ju dostával do šialenstva. A čím kráčala ďalej , tým ho bolo počuť zreteľnejšie. "Počuješ to?" otočila sa na usmiateho Elliota, ktorému vietor ešte viac postrapatil čierne kučierky vlasov. V tom pocítila prudký náraz do niekoho pred ňou. Rosie sa, narozdiel od druhej osoby, zatackala a keby za ňou nestál Elliot, skončila by na zemi. "Ospravedlňujem sa. Ja som len..." habkala ,ale pri pohľade "naňho" nevládala pokračovať. Vysoký ,zamračený chlapec stál nad ňou s rukami prekríženými na prsiach. Mala silný pocit ,že ho už niekedy videla. Jeho vyšportované telo mu obopínali obtiahnuté modré džínsy a čierne tričko za ktorým sa črtali vypracované svaly. Vlasy mal dlhšie, jemne vlnité ,vyčesané dozadu. Mali orieškovú farbu ,ale na slnku sa mu z nich odrážali jemné, zlaté záblesky. Keď sa na ňu zahľadel jeho ľadovo-modrými očami, Rosie si pripadala ako vo sne. V dôverne známom sne...
All Rights Reserved
#973
elliot
WpChevronRight
Join the largest storytelling communityGet personalized story recommendations, save your favourites to your library, and comment and vote to grow your community.
Illustration

You may also like

  • Marvelous Dreams
  • SISTER Of The MAFIA
  • Mandat na miłość / Adrian Zandberg ✅
  • Kći kriminalca, srce policajca
  • Murderess of Killers (Vražedkyně Vrahů)
  • Sparks
  • Cullen & Dahl
  • Defender | Peter Parker
  • Red Line (Dramione)

"- Co dziś nowego? - pytam, zerkając przez ramię na Petera. - W sumie przegapiłaś niezłą kłótnię - odpowiada, puszczając mi oczko. - Kłótnię? Czyją? - No zgadnij. Kiwa głową w stronę Clinta i Natashy. Siedzą razem na kanapie, ale w jakimś pół metrowym dystansie i grobowej ciszy. - Nie znoszę cię - burczę, wyciągając z kieszeni pięć dych. Peter przejmuje je z uśmieszkiem, dorzucając: - To było do przewidzenia. Ostatnio zerwali po trzech miesiącach, więc z poprzednich parunastu razów można łatwo obliczyć, że tym razem to wyniesie... To znaczy, trzeba wziąć pod uwagę jeszcze czynnik niepewności i... - Syneczek tatusia - kwituję, a Stark unosi na nas wzrok znad blatu barku. - Jesteście jak dwie krople wody. I przez to mój portfel coraz bardziej chudnie. - Twój pech, mój zysk - szczerzy zęby w chytrym uśmieszku. - Ale wiesz... Zawsze... T-to znaczy, jakbyś chciała... Mogę ci za to postawić kawę." Książka może zawierać treści 18+. Nie mówię, że często, jednak czytasz na własną odpowiedzialność. To tyle ode mnie! Miłej lektury 😂👍

More details
WpActionLinkContent Guidelines