Władczyni Ailgna
  • Reads 18
  • Votes 1
  • Parts 1
  • Reads 18
  • Votes 1
  • Parts 1
Ongoing, First published Jul 02, 2016
Krótkie streszczenie - 15-letnia Mara po 6 latach próby odnalezienia rodziców, postanawia wreszcie odpuścić. Podczas jednej z wielu ucieczek z sierocińca napotkała się na jaskinię. Przypadkiem trafia z niej do innego świata. Prawdopodobnie to tam odnajdzie rodziców. Według mieszkańców wioski Ardo jej rodzice zostali uwięzieni na strasznym zamczysku Xamet, przez wielkie jaszczury i obrzydliwie wielki pająki, nad którymi władzę ma okrutny Lorak. Czy Marze uda się dostać na zamek ?? Czy uwolni rodziców ?? Czy pokona jaszczury i pajęczaki?? Czy zaprowadzi pokój w Ailgna ??
All Rights Reserved
Sign up to add Władczyni Ailgna to your library and receive updates
or
Content Guidelines
You may also like
You may also like
Slide 1 of 10
Blue Blood Roses | Taekook (Tales of Astoria pt.1) cover
A Fortune Telling Princess (pl translate) cover
To deny the route cover
~Walka o Lunę~ {bakudeku} {omegaverse} cover
Miecz Głębin cover
Dziedzictwo Krwi {Hyunlix} cover
PÓŁ KRÓLESTWA - MIŁOŚĆ / SMOKI / WAMPIRY [18+] cover
Kwiaty na trakcie [fantasy] cover
Dżin cover
Krwawy Książę cover

Blue Blood Roses | Taekook (Tales of Astoria pt.1)

37 parts Ongoing

Jeongguk, syn generała ma proste zadanie - przetransportować trzy księżniczki na ziemie Astorii, smoczego królestwa, gdzie król ma wybrać jedną z nich na swoją żonę. Kim Taehyung, smok o imieniu Saephirre jest znany w ich krainie jako tyran, ale jest też smokiem, dzięki któremu królestwo Yachae ma być bezpieczne przed wrogim najazdem. Jest jeden problem - król odrzucał wszystkie swoje poprzednie wybranki i wybranków, nie akceptując żadnego, dlatego i teraz Jeon sądzi, że i ich królestwo nie zdobędzie aprobaty w ciągu miesięcznej wizyty...do czasu. - Spakowałem się, ojcze - oznajmił z uśmiechem, kiedy dostał wieść o tym, że lord Kim wreszcie wybrał swoją wybrankę serca. - Wydaje mi się...że nie będzie potrzeby - szepnął jego ojciec, patrząc jak młodszy nadal chodził po swojej komnacie. - Jak to? - zdziwił się, poprawiając swoje skórzane rękawice. - Zostajesz. - Ja? Czemu?! - Lord Kim nie wybrał Yihyun. Nie wybrał też Suji ani Siwoo. Wybrał ciebie.