Story cover for Game Over by pierwiastekzliczbypi
Game Over
  • WpView
    Reads 236
  • WpVote
    Votes 16
  • WpPart
    Parts 4
  • WpView
    Reads 236
  • WpVote
    Votes 16
  • WpPart
    Parts 4
Ongoing, First published Jul 04, 2016
Mature
Mordercy nigdy nie śpią. Przerażają nas, bo są nieobliczalni. To nic nowego. 
Trudno jest przewidzieć zachowania drugiej osoby, jeśli jest niekonwencjonalnym. Trzeba najpierw poznać taką osobę, złapać ją.
------------------------------------------------
Taka rola w tej powieści przypada młodemu policjantowi, który nie może pogodzić się z wykluczeniem ze sprawy w śledztwie morderstw. W świecie skorumpowanej władzy nie można ufać nikomu. Czyli zupełnie jak w prawdziwym życiu? Stawka jest duża, bo w grę w chodzi gruba afera i zatargi z mafią. O co tu tak naprawdę chodzi? I czy prawda wyjdzie na światło dzienne? A może to kolejne kłamstwo?
Przecież historię piszą zwycięzcy.
All Rights Reserved
Sign up to add Game Over to your library and receive updates
or
Content Guidelines
You may also like
You may also like
Slide 1 of 10
Bloody Souls cover
The family has secrets  cover
Cape Fear cover
Opiekunka cover
You're Mine ( Wracam )  cover
The Other One  cover
Other creature // Klaus Mikealson cover
The fight of our lives cover
Dobra tylko czysta cover
Bad Girl cover

Bloody Souls

33 parts Ongoing

II CZĘŚĆ DYLOGII „BLOOD" Prawie trzy lata po wydarzeniach, które zmieniły jej życie na zawsze, Selena próbuje odnaleźć spokój w nowym miejscu. Choć nauczyła się żyć z bliznami, jakie pozostawił po sobie Louis, dawne demony nie zniknęły całkowicie. Wraz z przyjaciółmi tworzy nową rodzinę - pełną kłótni o drobiazgi, głośnych śmiechów i codziennych wyzwań. Prowadzi własny klub bokserski - miejsce, które daje jej siłę i poczucie kontroli, jakiego tak długo jej brakowało. Choć jest w związku z Maxem, coraz częściej zastanawia się, czy to, co ich łączy, naprawdę może nazwać szczęściem. Zwłaszcza że cień Oliviera, wciąż powraca w myślach, przypominając, że przeszłość nigdy nie znika całkowicie. Wszystko się zmieniło. Ale czy na pewno?