THE END || J.S ZAKOŃCZONE

THE END || J.S ZAKOŃCZONE

  • WpView
    Reads 42,984
  • WpVote
    Votes 2,933
  • WpPart
    Parts 70
WpMetadataReadComplete Thu, Aug 9, 2018
*CRINGE* #1 IN #JACOBSARTORIUS--04.09.18 DZIĘKUJĘ WAM BARDZO💖 Dwie przyjaciółki które od dziecka mieszkają w domu dziecka, postanawiają ucieć. Dwóch przyjacieli szło parkiem i natknęli się na dwie dziewczyny które namieszają w ich sercach. Życie nie jest tak kolorowe jak im się wydaje. I czy w ogóle ma jakieś kolory? Po mimo wzlotów i upadków starają się za wszelką cenę dążyć do celu. Dlaczego dziewczyny były w domu dziecka? Co zrobią chłopcy? Czy ta historia będzie miała happy end? Tego dowiesz się czytają to opowiadanie! !Zapraszam! #394 IN FANFICTION--06.09.16 #323 IN FANFICTION--09.09.16 #425 IN FANFICTION--19.03.17 #567 IN FANFICTION--24.05.17 #498 IN FANFICTION--27.05.17 #631 IN FANFICTION--29.05.17 #456 IN FANFICTION--08.06.17 #375 IN FANFICTION--08.06.17 & 22.06.17 #540 IN FANFICTION--26.06.17 #373 IN FANFICTION--02.07.17 #270 IN FANFICTION--05.07.17 #315 IN FANFICTION--03.08.17 Data opublikowania: 13 lipca 2016 Okładka:idkbaby_
All Rights Reserved
#1
mackenzieziegler
WpChevronRight
Join the largest storytelling communityGet personalized story recommendations, save your favourites to your library, and comment and vote to grow your community.
Illustration

You may also like

  • Michał, wcale nie Mata || MATA
  • BACKSTAGE PASS | OKI
  • NEMO | OKI
  • TANIEC Z GWIAZDĄ |sobel|
  • | połączeni | 𝗟𝗟𝗢𝗬𝗗 𝗚𝗔𝗥𝗠𝗔𝗗𝗢𝗡
  • Snowflakes || minsung
  • 𝐎𝐩𝐩𝐨𝐫𝐭𝐮𝐧𝐢𝐭𝐲 |Draco Malfoy|
  • midnight daisies || MINSUNG
  • Rodzina Monet| Maddie Inesa Monet
  • Potter? ☆ Draco Malfoy

- Przecież my nigdy się nie lubiliśmy - Rzuciłam, wzruszając ramionami, ale tym razem nie odwróciłam wzroku. Michał zaśmiał się krótko, bez humoru. - Tak było łatwiej, wiesz? - Sama nie wiem - Westchnęłam głęboko. Odwrócił wzrok, ale tylko na chwilę. - Zawsze byliśmy po przeciwnych stronach. Kłóciliśmy się o wszystko - Urwał, po czym dodał szybciej. - Tak było o wiele lepiej. - Michał o czym ty mówisz? - Uniosłam brwi stresując się tą całą konwersacją. Michał przewrócił oczami i parsknął. - O nas? A raczej, kurwa, nie o nas. Bo nigdy nie powinno być "nas" - Powiedział robiąc palcami cudzysłów w powietrzu. - A jednak tu jesteś - Spojrzałam w jego oczy uśmiechając się słabo. - Nie powinienem. Mieliśmy się nie znosić, miało być prosto - Powiedział przejeżdzając dłonią po swojej twarzy. Westchnęłam, czując, jak w gardle ściska mnie coś, czego nie potrafię nazwać. - Było prosto, do czasu - Wzruszyłam ramionami. Michał uniósł na mnie oczy, spojrzenie pełne sprzeczności: gniew, strach i coś, czego nigdy wcześniej nie widziałam. - Kurwa, im dłużej udaję że nic nie czuję, tym ciężej jest mi patrzeć ci w oczy - Przełknął powoli jakby nie wiedział co ze sobą zrobić. Cisza znowu zapadła między nami, ciężka, elektryczna. Staliśmy tak blisko, że mogłam poczuć ciepło jego oddechu, a serce waliło mi tak mocno, że każde kolejne słowo wydawało się być o krok od wybuchu. I wtedy nagle zrozumiałam coś, czego wcześniej nie chciałam przyjąć do świadomości - Michał Matczak nigdy nie był moim wrogiem. Wszystkie nasze spory, te pieprzone przepychanki... to było tylko tło. Za nimi kryło się coś innego, coś ciepłego, coś, co sprawiało, że serce zaczynało bić szybciej, gdy tylko na niego patrzyłam.

More details
WpActionLinkContent Guidelines