Polarid - miasto o populacji sięgające stu tysięcy mieszkańców. W jego granicach czają się żądne kwi bestie. Nikt nie ma pojęcia o ich istnieniu. Gdy w mieście dochodzi do niewyjaśnionych morderstw, grupa nieznających się dotąd osób, spróbuje stawić im czoła. Będą zdani na siebie, łaskę losu i Boga, jeśli Ten w ogóle istnieje, próbując odnaleźć drogę i cel.
Pisarka, historyk, licealista; zmuszeni do przezwyciężenia swoich lęków.
______
"- Trochę się różni od tego ze „Zmierzchu" - zaśmiała się młoda dziewczyna.
- Oj tak. Chciałbym was uświadomić, że wampiry nie są takie, jakimi karmią was współcześni pisarze czy reżyserowie. Może wyglądają zupełnie inaczej, a może są podobne do tego wiszącego nad naszymi głowami. One nie pragną miłości, seksu czy też pieniędzy. One łakną krwi. Tym różnią się od nas - ludzi."
______
"Rozwarła usta i jednym ruchem wbiła mu się w tętnicę. Jej ostre, białe kły zatopiły się w miękkiej, ciepłej skórze Tella. Krew pociekła jej po ustach, kapiąc delikatnie na ziemię.
Chłopakowi zrobiło się gorąco. Doszedł do wniosku, że jest to bardzo przyjemne. Lepsze od jakiejkolwiek rzeczy. Odpłynął w rozkoszy do innego świata. Innej krainy. Nie czuł jak krew go opuszcza."
______
To nie jest kolejny romans o wampirach. To horror.
Todos los derechos reservados