Story cover for Electric Fall  by JoannaZakowicz9
Electric Fall
  • WpView
    Прочтений 240
  • WpVote
    Голосов 17
  • WpPart
    Частей 4
  • WpView
    Прочтений 240
  • WpVote
    Голосов 17
  • WpPart
    Частей 4
В процессе, впервые опубликовано июл. 22, 2016
A gdyby ludzie zdobyli moc, o której marzyłby tylko człowiek? Co by się stało, gdyby zaczęli używać odmieńców jako baterię? Co by się wydarzyło, gdyby świat stanął w wielkiej wojnie domowej?
Все права сохранены
Подпишись, чтобы добавить Electric Fall в свою библиотеку и получать обновления
или
Требования к контенту
Вам также может понравиться
Nowy Porządek (Roleplay) от Amaranth765
8 Части В процессе
Świat jaki do tej pory znaliście zakończył się w ciszy. Bez wojen, bez ognia, bez bohaterów. Po prostu któregoś dnia wszystkie granice zniknęły, a na ich miejscu pojawiło się jedno prawo, jeden system i jeden głos mówiący, że to konieczne. Nowy Porządek obiecywał stabilność i ją dał. Przestępczość spadła. Głód zniknął. Chaos został zapisany w podręcznikach historii, jako błąd poprzedniej epoki. Każdy obywatel otrzymał implant, mały jak ziarnko ryżu, który miał chronić zdrowie, bezpieczeństwo i przyszłość. Wszystko zaczęło się jednak sypać, gdy pojawili się spiskowcy. Na początku działali na forach internetowych. Później wyszli ze swoich piwnic i zaczęli głosić swe prawdy, w szeroko rozumianym świecie. Pierwszą z nich było twierdzenie, że rząd wcale taki nieskazitelny nie jest. Jego słowa o ochronie i bezpieczeństwie, są tylko pretekstem do zwiększania swej kontroli nad społeczeństwem. Mikroczip, który każdy dostał w dniu narodzin, to wynalazek służący przejęciu władzy nad jednostką. Najgorsze jednak dopiero miało nadejść. Wśród społeczeństwa, pojawiły się wszak jednostki, posiadające ponadprzeciętne zdolności. Niektórzy gadali, że są oni wynikiem eksperymentu rządu, który wymknął się spod kontroli. Inni zaś twierdzili, że bronią rebeliantów. Prawdą było, że wszyscy ci ludzie zażyli jedną i tą samą substancję. Narkotyk, który nieodwracalnie ich zmienił.
UROBOROS от Morvarea
31 Часть В процессе
Reven - państwo położone w samym sercu kontynentu, w końcu osiągnęło upragnioną pozycję po okrutnej wojnie wytoczonej przez sąsiadującą Orachję. Sześćdziesiąt dwa lata rozkwitu zawdzięcza wyłącznie jednej organizacji - Brzask - która narodziła się w niepozornej Charkji. W świecie pachnącym jak rozgrzany neon, skąpana w błękicie naciętym surową bielą Charkja z miasta ściśle przemysłowego stała się kolebką nauki, technologii, medycyny i przede wszystkim postępu. Rzeczywistość obywateli malowała się w jasnych, ale roztartych przez pęd życia barwach. Pejzaż złożony z nocnych świateł, kwitnącej nowoczesnej infrastruktury i z rozlanych mglistych marzeń Reveńczyków o zostaniu potęgom zupełnie nie korelował z ceną jaką przyszło zapłacić bezimiennym - tym, którym odmówiono człowieczeństwa. Tym których krew zbudowała współczesne realia państwa, a o których nikt nie miał pojęcia. Alexander jest jednym z wielu cieni, które Brzask ukrył przed publicznym okiem. Hołdowana idea rozwoju była ważniejsza od konwenansów, a wysokie numery pojawiające się na kontach bankowych i prestiż społeczny utwierdzały jedynie w tym przekonaniu badaczy, którzy żelazną ręką strzegli sekretu. Utopia jednak nigdy nie trwa wiecznie, a koniec zawiązuje się zawsze ciasną pętlą w przyszłości, już w dniu narodzin. Jedyną niewiadomą jest termin egzekucji cudu stworzenia. Uroboros - początek, który stał się końcem.
Вам также может понравиться
Slide 1 of 10
Marionetki cover
Nowy Porządek (Roleplay) cover
UROBOROS cover
Przypadek czy przeznaczenie? | Peter Parker cover
You Got This Will | Stranger Things | Byler cover
Piołun smakuje gorzko (W TRAKCIE) cover
ENTROPIA 💖 [16+] cover
Mrenven cover
Talksy Transformers i OC cover
Jak smakuje powietrze. cover

Marionetki

10 Части В процессе

Margaret "Margie" Steele to netrunnerka, która woli życie na krawędzi niż korporacyjną smycz. W dzień smaży syntetyczne burgery za grosze, w nocy zanurza się w cyfrowym mroku Neo-City, szukając okazji na szybki zarobek. Jej jedynym przyjacielem jest RedXel - mały robot o wielkim procesorze. Kiedy Margie przyjmuje „proste" zlecenie kradzieży danych z serwera potężnego Neuronetu, nie wie, że właśnie otwiera puszkę Pandory. Wyniesione pliki kryją sekret projektu Ether - technologii, która wchodzi głębiej niż pod skórę. Wciągnięta w śmiertelną grę między dwiema korporacjami, Margie musi wybrać: uciec i przeżyć, czy zostać i walczyć o wolną wolę ludzkości. Co tak naprawdę robi Ether? Dlaczego jej były chłopak nagle stał się idealnym, wiecznie uśmiechniętym pracownikiem? I czy w świecie pełnym kłamstw można zaufać analityczce wrogiej korporacji? Cyberpunkowy thriller o technologii, buncie i cenie, jaką płacimy za wieczne szczęście.