Płynne pociągnięcie jednym ruchem ręki. Szybki pocałunek zimnej stali i krew tryska na podłogę. Po chwili czuć metaliczny zapach w całym pomieszczeniu. Czerwona ciecz jest już niemal w każdym kącie.
I to uczucie. Uczucie, że jesteś panem tego świata. Zabierasz życie ludziom, kiedy chcesz.
Możesz sprawić, że śmierć będzie szybka i niewyczuwalna lub powolna i bolesna. Choć ta druga opcja wydaje się być bardziej ciekawa. Przynajmniej dla Robba.
Bo cóż może być słodsze niż nic niewarte błagania o życie albo jęki bezsilności ? Dla płatnego zabójcy to dającą ukojenie muzyka...