Brakujący element

Brakujący element

  • WpView
    LECTURAS 418
  • WpVote
    Votos 41
  • WpPart
    Partes 7
WpMetadataReadContinúa49m
WpMetadataNoticeÚltima publicación mié, dic 14, 2016
WpInfo
Ficción
Temas Sociales
Gdy miałam szesnaście lat, najważniejsza osoba w moim życiu straciła swoje życie. Straciłam mojego brata w wypadku samochodowym. Straciłam grunt pod nogami, załamałam się. Z każdym kolejnym dniem, umierałam z tęsknoty. Pochowaliśmy pustą trumnę, nie licząc kilku jego drobiazgów. Pewnego dnia, punkt spostrzegania i przeze mnie świata, nieco się zmienił. Wciąż panowała w nim szarość, smutek i tęsknota, ale pojawił się promyk nadziei. Widziałam go, wiele razy. Wszystko skończyło się w momencie, gdy rodzice się mnie pozbyli. Teraz przyszedł ten czas. Przyszedł dzień powrotu. W końcu znowu będę wolna. Okładka: @darkhill_4ever Nie zniechęcajcie się poprzez ten opis, naprawdę!
Todos los derechos reservados
#176
śmierć
WpChevronRight
Únete a la comunidad narrativa más grandeObtén recomendaciones personalizadas de historias, guarda tus favoritas en tu biblioteca, y comenta y vota para hacer crecer tu comunidad.
Illustration

Quizás también te guste

  • HIKIKOMORI
  • Ty i ja dwa różne światy część 2 i 3
  • Light & Bright
  • Co się z tobą stało deku? [Villian Deku]
  • [T] The Heir: A Wicked Audio Experience | DRAMIONE
  • AUTUMN (farm) LOVE
  • kRzYk
  • Pakt z diabłem

"Hikikomori" to wizerunek trzynastoletniego, wyalienowanego chłopca, opiekującego się potomstwem przygarniętej kotki wbrew sprzeciwowi ojca i sąsiadów z bloku, do grona których należy istny czarny charakter. "Marcin Wakienas był wątły, przewrażliwiony, nietowarzyski, małomówny, wiecznie zamyślony i nie uprawiał sportu. Nikogo w jego szkole nie dziwiło to, że nikt się za nim nie wstawiał. Stanowił łatwy cel. Szybko wziął go na celownik starszy od niego o trzy lata niejaki Arkadiusz Kowal, przez kolegów zwany Diabłem. Dręczył go nie tylko w szkole, ale i na podwórku, jako że byli sąsiadami z jednego bloku. Wszyscy znają ten typ przyjemniaczka. Idzie się na przykład spokojnie szkolnym korytarzem nie wadząc nikomu i nagle staje na drodze psychopata z wiecznie przyklejonym do gęby cwaniackim uśmieszkiem i krzyczy, aż w uszach dzwoni: Przepustka! Próbuje się go ominąć, ale on zmienia pozycję ciała, by nadal tarasować drogę. Przepustka albo haracz!!! - wrzeszczy jeszcze głośniej sprawiając, że ma się ochotę zapaść pod ziemię."

Más detalles
WpActionLinkPautas de Contenido