Brakujący element

Brakujący element

  • WpView
    Reads 418
  • WpVote
    Votes 41
  • WpPart
    Parts 7
WpMetadataReadOngoing49m
WpMetadataNoticeLast published Wed, Dec 14, 2016
Gdy miałam szesnaście lat, najważniejsza osoba w moim życiu straciła swoje życie. Straciłam mojego brata w wypadku samochodowym. Straciłam grunt pod nogami, załamałam się. Z każdym kolejnym dniem, umierałam z tęsknoty. Pochowaliśmy pustą trumnę, nie licząc kilku jego drobiazgów. Pewnego dnia, punkt spostrzegania i przeze mnie świata, nieco się zmienił. Wciąż panowała w nim szarość, smutek i tęsknota, ale pojawił się promyk nadziei. Widziałam go, wiele razy. Wszystko skończyło się w momencie, gdy rodzice się mnie pozbyli. Teraz przyszedł ten czas. Przyszedł dzień powrotu. W końcu znowu będę wolna. Okładka: @darkhill_4ever Nie zniechęcajcie się poprzez ten opis, naprawdę!
All Rights Reserved
#25
przyjaciel
WpChevronRight
Join the largest storytelling communityGet personalized story recommendations, save your favourites to your library, and comment and vote to grow your community.
Illustration

You may also like

  • Siew. Krew Feniksa
  • Potrzebuję Cię...
  • HIKIKOMORI
  • Miłość 18+
  • Mistrzyni zrodzona z błędu | Dylogia Mistrzyń TOM 1 (ZAKOŃCZONA)
  • Co się z tobą stało deku? [Villian Deku]
  • Wieża poznania
  • ...
  • Mandat na miłość / Adrian Zandberg ✅
  • We found us cz. 1

Magia mogłaby być błogosławieństwem, ale nie tu, nie w świecie rządzonym przez bogów. Tu posiadanie talentu było przekleństwem. Feniks wiedział o tym od zawsze, jeszcze zanim objawił się jego własny dar. On i tak miał szczęście. Wielu nie dożywało jego wieku, a spośród tych nielicznych większość zawdzięczała to stałemu ukrywaniu się. Jemu trafił się inny los. Nawet bogowie potrzebowali sług, gdy przychodziło do rzeczy, którymi sami nie chcieli się zająć. A tępieniem demonów zająć się najwyraźniej nie chcieli. Feniks był szczęśliwy, mogąc iść tą drogą. Chciał być najlepszym z najemników. A jednak jedno spotkanie wystarczyło, by zboczył na nowy szlak... I, cholera, nawet u jego końca nie żałował swojego wyboru. Przedstawiam dwa pierwsze rozdziały mojej debiutanckiej książki :) Chcesz czytać dalej? Zapraszam do linku w bio :)

More details
WpActionLinkContent Guidelines