We have a problem ||L.D||

We have a problem ||L.D||

  • WpView
    reads 16,762
  • WpVote
    Stemmen 1,038
  • WpPart
    Delen 51
WpMetadataReadLopende2h 15m
WpMetadataNoticeLaatst gepubliceerd maa, apr. 17, 2017
Idk. ********* W tej książce pojawią się bodajże 3 Fanfiction. Jedno jest już napisane. I zaczynam pisać drugie. Mam nadzieję że się wam spodoba. ********* Streszczenie 1.ff Do Mii pewnego dnia pisze chłopak Leondre Devries, zna chłopaka. Lecz myśli że to jakis Fake. Wiec nie odpisuje. Chłopak nie odpuszcza. Nadchodzi dzień wakacji. Mia 4 dni po zakończeniu szkoły jedzie do swojego kuzyna Charliego do Walii. Gdzie spotyka na lotnisku z kuzynem Leo. Zobaczcie jak o dalej się potoczy. ********* Streszczenie 2.ff Katie i Leo rozstali się dwa lata temu. Ponieważ rodzice Katie się rozstali. Ojciec wyjechał do Polski, a matka przeprowadziła się do USA. Dziewczyna bała się, związku na odległość. I tak po prostu zerwała z chłopakiem. Do dziś żałuję tego ci zrobiła. Nie daje jej to spać po nocach. To samo przeżywa chłopak tylko o jeden raz gorzej. Plusem jest to że jadą tego samego dnia na wakacje do Grecji ---------- Zapraszam do czytania !
Alle rechten voorbehouden
#655
miłość
WpChevronRight
Word lid van de grootste verhalengemeenschapOntvang persoonlijke verhaal aanbevelingen, sla je favorieten op in je bibliotheek en geef commentaar en stem om je gemeenschap te laten groeien.
Illustration

Je bent misschien ook geïnteresseerd in

  • Po drugiej stronie
  • Siew. Krew Feniksa
  • Loki Laufeyson, to mój tata?
  • 𝐂𝐥𝐚𝐫𝐢𝐭𝐲 || 𝐈𝐧𝐟𝐢𝐧𝐢𝐭𝐲 𝟑
  • Szlachetna Trucizna
  • cacoëthes // larry stylinson
  • The key to everything is THEY||TMR
  • Klucz do szczęścia (ZAKOŃCZONE)
  • Błysk Zielonego Światła-Drarry
  • Mistrzyni zrodzona z błędu | Dylogia Mistrzyń TOM 1

"Przychodziła tu ostatnio często, kiedy nie mogła spać - widok nocnego nieba ją uspokajał. Mimo że miała już trzynaście lat, wolała nie wspominać rodzicom o swoich nocnych wycieczkach. Wpatrzyła się w księżyc, który tej nocy był wyjątkowo jasny. Powoli chował się za wierzchołkami gór, które otaczały niewielką wioskę. Nagle na tle księżyca zauważyła postać. Cień wyjrzał zza skały tylko na chwilę, lecz ona była pewna, że go widziała. Narastająca powoli ciekawość rozbudziła wyobraźnię i dziewczynka zyskała pewność, że już nie zaśnie. Ześlizgnęła się cichutko z dachu i ruszyła piaskową dróżką wijącą się pomiędzy domami. Wiedziała, że nie powinna opuszczać wioski nocą, ale coś ją ciągnęło." "Po chwili mrok stracił gęstość i zobaczyła, jak kamienne bloki oddalają się od siebie i znowu zamykają, tworząc niewielką jaskinię. Malutkie szczelinki w skale doprowadzały do jej wnętrza światło księżyca. Na środku sali tliło się niewielkie ognisko. Dziewczynka ostrożnie przykucnęła przy ogniu i wyciągnęła zmarznięte ręce. Nie zdążyła się zastanowić, kto go rozpalił. Rozmyślenia przerwał jej zimny głos rozchodzący się po jaskini. - Czekałem na ciebie, Analiz. Dziewczynka poczuła, że może mieć kłopoty."

Meer details
WpActionLinkInhoudsrichtlijnen