Porwana Przez Jokera

Porwana Przez Jokera

  • WpView
    LECTURAS 44,017
  • WpVote
    Votos 1,809
  • WpPart
    Partes 67
WpMetadataReadContenido adultoContinúa
WpMetadataNoticeÚltima publicación lun, abr 28, 2025
Zastanawialiście się czasami, jak to jest być córką największego bohatera w mieście? Bohatera którego potrzebowało mroczne Miasto Gotham? W którym grasowało pełno najgorszych przestępców? Bycie córką Batmana to nie lada wyzwanie, ciągłe niebezpieczeństwo i strach przed wrogami swojego ojca doprowadzało wręcz do szału. Pewnego dnia dziewczyna zostaje porwana, przez najgroźniejszego przestępcę Gotham, tylko w jakim celu? Po długim czasie spędzonym z Jokerem, ta poznaje go bliżej i rozumie cały jego ból. Nie wiedząc czemu postanawia dołączyć do niego i razem z nim współpracować. Jedynie czas może odkryć wszystkie karty tej dwójki. Czy nawiążą nić porozumienia? Wszystko się okaże. Lub wszystko okaże się jednym wielkim pieprzonym kłamstwem. * cały wstęp, początkowe rozdziały są aktualizowane i nieco zmieniane na potrzeby charakteru książki. Piszę to opowiadanie od czasu do czasu od 2016 roku. Od tamtego czasu mój styl pisania zmienił się nie do poznania dlatego chcę by początek pasował później do reszty opowiadania. Jeśli pojawiłyby się jakieś małe niespójności to wybaczcie mi ale staram się zrobić z tego naprawdę kawał dobrej roboty. Numer 1! w rankingu pod nazwą: Joker ( 11.02.2021 - 21.02.2021 )
Todos los derechos reservados
Únete a la comunidad narrativa más grandeObtén recomendaciones personalizadas de historias, guarda tus favoritas en tu biblioteca, y comenta y vota para hacer crecer tu comunidad.
Illustration

Quizás también te guste

  • JEDEN WERS || OKI
  • teacher's pet | yoonmin
  • Rodzina Monet| Maddie Inesa Monet
  • CEO
  • BACKSTAGE PASS | OKI
  • Ninjago || My Lightbringer
  • [T] Carpathian | Dramione
  • Należę Do Ciebie, Baby | Oskar Oki Kamiński
  • Potwór, który nie chciał zbawienia | Damon Salvatore

Była dla niego ciszą w świecie, który od dawna nie potrafił już zwolnić. Kimś, kogo znał od lat, a mimo to dopiero jedno spojrzenie i kilka wyśpiewanych wersów sprawiły, że zaczął dostrzegać ją naprawdę. On z kolei był dla niej historią, której nigdy nie planowała napisać, a jednak z każdą kolejną stroną coraz trudniej było jej odłożyć ją na półkę. Nie był człowiekiem, którego łatwo było zrozumieć. Nosił w sobie zbyt wiele przemilczeń i zbyt wiele prawd ukrytych między słowami piosenek. Ona wierzyła, że pod całym tym hałasem istnieje ktoś, kto potrafi kochać równie szczerze, jak obiecuje. Nie wiedziała jeszcze, że niektóre serca pękają nie z braku miłości, lecz pod ciężarem kłamstw, które miały nigdy nie ujrzeć światła dziennego. „- Przecież ty chciałeś mieć tylko kogoś z kim mógłbyś grać na scenie. - wyszeptałam. - Nie mam racji?"

Más detalles
WpActionLinkPautas de Contenido