Wiktoria to zwyczajna nastolatka. Ma kochającą rodzinę, przyjaciół. Niezwykle wrażliwa i dobra, chce pomóc wszystkim. Posiada cudowny uśmiech, którym zjednuje sobie wszystkich...
Pewnego dnia spotyka starego znajomego, Dawida. Ponownie się z nim zaprzyjaźnia, mimo jego ciężkiego charakteru. Czy ich przyjaźń przerodzi się w miłość? Być może...
Wiktoria spotyka także innego chłopaka, Maćka. Jest bardzo miły i troskliwy. Od razu się w niej zakochuje. Ona również bardzo go lubi.
Więc którego z nich ma wybrać?
Opowieść jest wyłącznie mojego autorstwa. Za wszystkie błędy i podobieństwa przepraszam :)