Cała ta historia, opowiada o dziewczynie... Która mieszkając w rezydencji swojego ojca, budzi sie pewnego razu, kompletnie sama. Na początku nie zwraca na to uwagi, aż z czasem zaczęła zauważać dziwne rzeczy dziejące się w owej rezydencji. Czas stoi w miejscu, za oknami widać ciągle noc...
Dziewczyna imieniem Celina, pragnie odnaleźć ojca w rezydencji i dowiedzieć się, co sie dzieję. Jednak nie potrafi go odnaleźć, chcąc sprawdzić co się dzieje, postanawia zejść do samej cysterny w ogromnym zamku, jednak... coś ją znalazło, i wygląda na to, że to chyba nir jest jej ojciec.
Historia ma w sobie motyw dość znanej w gatunku Horrorów gry zwanej Amnesia. Chciałabym zauważyć, że nie zamierzam robić plagiatu gry, to jedynie motyw, inspiracja. Serdecznie zapraszam zaciekawionych do kolejnej serii.
Misja badawcza w głębokim kosmosie miała być rutyną.
Jedenaście osób, jasno podzielone role, tysiące godzin wspólnego lotu i jeszcze drugie tyle przed nimi.
Każdy zna swoje obowiązki. Każdy zna swoje miejsce.
Gdy na pokładzie zaczynają dziać się rzeczy, których nie da się wyjaśnić awarią ani błędem systemu, załoga szybko rozumie jedno: największym zagrożeniem nie jest kosmos za ścianami statku.
Strach narasta powoli. Zaufanie kruszy się szybciej.
A nie wszyscy mają kontrolę nad tym, kim się stają.
To historia o izolacji, paranoi i ludziach zamkniętych na orbicie, z której nie ma łatwej ucieczki.